panowie siedzieli

Konrad Wojciechowski

W biurach podróży wielki strach. "Przyszłość? Będziemy jeść kamienie. Proszę napisać, że już jemy"

W biurach podróży wielki strach. "Przyszłość? Będziemy jeść kamienie. Proszę napisać, że już jemy"

Jeśli słyszy pan opowieści w branży, że jest inaczej, proszę ich nie traktować poważnie. To PR-owa gadka. Owszem, ludzie dzwonią, pytają, bo mają dość siedzenia w domu. Ale za granicę będzie trudno wyjechać. Jeśli gdziekolwiek pojadą, to autokarem i taka turystyka pielgrzymkowa jest teraz w cenie. Chodzą słuchy, że jeśli do września nic się nie zmieni, firmy zwiną interes.

Koty na płoty i ptaki cudaki. Wycina je ze stali i sprzedaje w internecie

Bonifacy, Filemon, Caryca, Fuslapa. Wszystkie są wycięte z metalu, ale tak podobne do prawdziwych kotów, że można się pomylić. - Kiedyś sąsiedzi pytali, dlaczego mój kot ciągle siedzi w tym samym miejscu. Zastanawiali się, co on sobie tak to miejsce upatrzył? - mówi pan Andrzej.

Petru apeluje: Niech decydent Kaczyński zadeklaruje, że PiS nie chce wyprowadzić Polski z UE

- W Europie wszyscy już wiedzą, że przyjechali przedstawiciele Jarosława Kaczyńskiego, czyli pan prezydent Duda i pani premier Szydło, ale decydent siedzi tutaj i się stąd nie rusza - mówił podczas konferencji prasowej Ryszard Petru. Do lidera PiS zaapelował, by ?powiedział jednoznacznie, że jego celem nie jest wyprowadzenie Polski z UE?.

PKP, czyli Pluskwy Kąsają Pasażerów

nich krew i charakterystycznie śmierdziały. Zapaliłem światło i zobaczyłem, że koło siedzeń, zagłówka jest ich mnóstwo. Przypomniały mi się opowieści taty, jak wyglądają pluskwy. Szybko sprawdziłem internet w telefonie. I rzeczywiście to były te insekty - pisze pan Artur

Przedsiębiorca kontra urzędnicy

polskim prawie nie ma przepisów, które by na to pozwalały. To były jakieś supersamochody? - Zwykłe toyoty land cruiser. Wychodzi pan z aresztu? - Siedzę cały wieczór, całą noc. Następnego dnia

Co wolno premierowi, a co obywatelowi w restauracji w "nowej rzeczywistości"

Co wolno premierowi, a co obywatelowi w restauracji w "nowej rzeczywistości"

22 maja pan premier Mateusz Morawiecki wywołał burzę tym, że w trakcie wizyty na Śląsku usiadł w restauracji. Komunikat na Twitterze brzmiał: „Dzięki Tarczy możemy tutaj siedzieć i patrzeć spokojnie w przyszłość” - usłyszałem od właścicieli restauracji. Gastronomia to

Franczyza w pandemii. "Najpierw spłacę długi, później będzie czas na inwestycje"

Franczyza w pandemii. "Najpierw spłacę długi, później będzie czas na inwestycje"

Rozmowa z Piotrem Bruździakiem, właścicielem restauracji sieci franczyzowej Subway Konrad Wojciechowski: Kiedy zdał pan sobie sprawę, że pański biznes znalazł się w głębokim kryzysie? Piotr Bruździak: - Nie będę oryginalny. Najgorszy był pierwszy lockdown, czyli okres między marcem a majem zeszłego

Nowy-stary człowiek Hołowni i Polski 2050. Kiedyś PiS i PO. Dziś? "Polski ład nazwałem podatkowym Frankensteinem"

Nowy-stary człowiek Hołowni i Polski 2050. Kiedyś PiS i PO. Dziś? "Polski ład nazwałem podatkowym Frankensteinem"

, gdzie jest jej miejsce: w Radzie Dialogu Społecznego, w parlamencie, na konferencjach ekonomistów, na komisjach sejmowych czy senackich. Do tej pory doradzał pan politykom różnych opcji z tylnego siedzenia. Teraz postanowił pan stanąć w pierwszym szeregu i promować swoim nazwiskiem program gospodarczy

Handel w czasach koronawirusa. Warzywa prosto pod drzwi. Coraz więcej dostawców decyduje się na dowozy

Handel w czasach koronawirusa. Warzywa prosto pod drzwi. Coraz więcej dostawców decyduje się na dowozy

jak w Szczecinie – mówi pan Michał. – Powiedziałem więc żonie: nie będę siedział w domu, przydam się do czegoś. Będziemy dowozić. W niedzielę po raz pierwszy pan Michał zbierał i rozwoził zamówienia. Jak tłumaczy – z dnia na dzień jest ich coraz więcej. – Teraz zbieramy

Ile straciliśmy? Po kilkadziesiąt, nawet 100 tys. zł - mówi sprzedawca chryzantem i zniczy

Ile straciliśmy? Po kilkadziesiąt, nawet 100 tys. zł - mówi sprzedawca chryzantem i zniczy

ogóle do nas dotrzeć? Do hurtowni i ogrodników pewnie da radę, ale do ludzi takich jak my? – pyta pan Stanisław spod Proszowic, dla którego sprzedaż kwiatów i zniczy to rodzinna tradycja. – Siedzę w tym biznesie od 50 lat i czegoś takiego jeszcze nie było. Ze sprzedaży kwiatów na Wszystkich

Rząd znów szykuje Wielkanoc z zakazem spacerów "bez powodu"? Sąd Najwyższy: Zakazy są nielegalne

Rząd znów szykuje Wielkanoc z zakazem spacerów "bez powodu"? Sąd Najwyższy: Zakazy są nielegalne

W Wielką Sobotę, 11 kwietnia 2020 roku, Łukasza S. z województwa łódzkiego zatrzymał patrol policji. – Co pan robi na ulicy? – zapytali policjanci. – Spaceruję. Zła odpowiedź. Gdyby Łukasz S. podał policjantom jeden z powodów, który zgodnie z ówczesnym rozporządzeniem "

Tadeusz Gołębiewski, właściciel sieci hoteli: Zastawiłem swój majątek na 30 mln zł. Nikogo nie musiałem zwalniać

Tadeusz Gołębiewski, właściciel sieci hoteli: Zastawiłem swój majątek na 30 mln zł. Nikogo nie musiałem zwalniać

zdalna pokazuje wartość pracownika" Nie otworzył pan hoteli w poniedziałek po weekendzie majowym, choć rząd odmroził tę branżę. – Bo to bez sensu, skoro nie mogę jednocześnie otworzyć restauracji, kawiarni, basenów, placów zabaw dla dzieci. Ludzie mają przyjechać do np. Karpacza i siedzieć

Koronawirus. Ludzie odpowiedzieli na apel rolnika i w jeden dzień kupili od niego tysiące tulipanów

Koronawirus. Ludzie odpowiedzieli na apel rolnika i w jeden dzień kupili od niego tysiące tulipanów

Zaczęło się od apelu. Pan Andrzej Słowikowski z łódzkiej Sikawy opublikował go na swoim facebookowym profilu w poniedziałek po godz. 15. „Drodzy koledzy, koleżanki, znajomi FB, sąsiedzi i łodzianie! Jesteśmy rolnikami. Uprawiamy tulipany: żółte, czerwone, fioletowe, białe i czerwono-białe

Hulajnogą po wsi nie pojedziesz. Hulajnogowe wykluczenie po nowelizacji przepisów

Hulajnogą po wsi nie pojedziesz. Hulajnogowe wykluczenie po nowelizacji przepisów

elektryczna to "pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe". Poza wprowadzeniem definicji hulajnogi elektrycznej rządzący jasno określili, kto, jak i

Ryszard Florek: Ludzi łatwo można kupić tym, co tu i teraz. Nie przyszłością

Ryszard Florek: Ludzi łatwo można kupić tym, co tu i teraz. Nie przyszłością

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński: Wszystko drożeje. Odczuwa to pan? Ryszard Florek: - Trzeba było płacić odszkodowania z tarczy antykryzysowych. Rząd żadnych pieniędzy nie miał, więc drukował pieniądze. Wszystkie rządy zresztą drukowały pieniądze w czasie epidemii koronawirusa, aby pokryć

Ratownik medyczny to jednoosobowa firma, a pogotowie liczy na zysk. "Jako pracownik Biedronki będę zarabiał tyle samo"

Ratownik medyczny to jednoosobowa firma, a pogotowie liczy na zysk. "Jako pracownik Biedronki będę zarabiał tyle samo"

zdrowia ewidentnie na to nie pozwalał. Teraz to się zmieniło". - Och, pan dyrektor. Nie tylko w trakcie pandemii, ale zawsze było tak - i dalej jest - że ratownicy, szczególnie ci na kontraktach, przychodzili do pracy nie w pełni zdrowi. Bardzo często jest tak, że osoba, do której jedziemy

Ekoenergia na Warmii i Mazurach. "Po panelach będzie wodór"

Ekoenergia na Warmii i Mazurach. "Po panelach będzie wodór"

Olsztyna. Henryk Biały: - Właściwie to był serwis RTV, a sklep przy okazji. Zawsze się pan interesował elektroniką? - To była moja wielka pasja. Kończyłem szkołę elektroniczną w latach 80., potrafiłem samodzielnie zbudować telewizor albo wzmacniacz. Corab przez lata kojarzony był przede wszystkim z

Koronawirus. Przedsiębiorca: Z czego mam płacić, jak nie ma ruchu, nie ma obrotów?

Koronawirus. Przedsiębiorca: Z czego mam płacić, jak nie ma ruchu, nie ma obrotów?

zapełnione praktycznie do ostatniego miejsca. Zapowiadał się świetny sezon zimowy, zainteresowanie wyjazdami narciarskimi od lat jest bardzo duże. Niespodziewanie skończył się w lutym. I co pan wtedy zrobił? – Nic, co miałem zrobić. Kierowcy siedli w domach, nie chciałem, żeby przychodzili do naszej

Rząd udaje, że sezonu jeszcze nie ma. Dla turystów tylko groźby

Rząd udaje, że sezonu jeszcze nie ma. Dla turystów tylko groźby

Miejska plaża nad mazurskim jeziorem. Kilkuset ludzi siedzi na ławkach, wystawia twarz do słońca, opala się na kocach, popija wino. Ktoś po deptaku sunie na rowerze, ktoś jedzie na hulajnodze. Przed lodziarnią ustawia się kolejka. Pierwsi chętni wchodzą do wody, jakaś grupa trenuje chyba na zawody

Koronawirus. Białostockiego kioskarza praca codzienna prawie w bezruchu

Koronawirus. Białostockiego kioskarza praca codzienna prawie w bezruchu

, przeszedł dwie operacje przepukliny. Bo PiS-owcy zaczną ścigać Pan Krzysztof przepracował już w sumie 32 lata. On i żona mają wykształcenie średnie. On jest elektronikiem. I to jest też jego zamiłowanie. Siedzi w kiosku za ladą wyłożoną gazetami codziennymi i kolorowymi pismami niemal codziennie – od

Schetyna przed komisją śledczą ds. VAT grozi posłowi PiS zamianą ról

Schetyna przed komisją śledczą ds. VAT grozi posłowi PiS zamianą ról

Ministrów. Mamy teraz trochę inne standardy, wiem, że pan tego nie lubi słuchać, ale wiadomo, że najważniejsze decyzje są na Nowogrodzkiej podejmowane. Za naszych czasów było inaczej. Do posła PiS: tu pan będzie siedział Pałeczkę przejął Kazimierz Smoliński z PiS, wiceprzewodniczący komisji z PiS. 

Igor Klaja z 4F: Influencer reklamuje codziennie inny produkt? Młodzi tego nie kupują

Igor Klaja z 4F: Influencer reklamuje codziennie inny produkt? Młodzi tego nie kupują

wyłącznym dystrybutorem w Polsce marki Under Armour.  Igor Klaja został w marcu zwycięzcą konkursu EY Przedsiębiorca Roku.  Edyta Bryła: - W marcu 2021 Pan mówił: “jesteśmy 3 bramki do tyłu i bez bramkarza”. Jak jest dzisiaj? Igor Klaja: - Rok zaczęliśmy od trzech karnych, bo

Koronawirus a mały, przygraniczny biznes. "Ludzie obawiają się utraty pracy, dlatego oszczędzają"

Koronawirus a mały, przygraniczny biznes. "Ludzie obawiają się utraty pracy, dlatego oszczędzają"

pieniądze na wycieraczce. Nie panikują - dodaje. Ruch nijaki, taki by przetrwać W pierwszych tygodniach epidemii dzwonek telefonu w Drewniaku rozbrzmiewał często. Jednak z czasem coraz rzadziej. - Bywa tak, że siedzimy w kuchni i nudzimy się przez kilka godzin. Wspólnie z szefem stwierdziliśmy, by nie

Orlen realizuje program gospodarczy PiS. Test prawdy dla KNF [OPINIA]

Członek zarządu ds. komunikacji marketingu PKN Orlen Adam Burak w wywiadzie dla My Company odpowiada: „Często pan odbiera telefony od polityków? - Każdego dnia odbieram kilkadziesiąt telefonów od przedstawicieli mediów, dziennikarzy, analityków, ludzi biznesu i (…) polityków. W jakich

Polski emeryt - biedak czy bogacz. Sprawdzamy profil naszych seniorów

pracy pod ziemią. Przykład: pan Tomasz z Gliwic ma 52 lata i od trzech lat jest na emeryturze górniczej. Dostaje 3,2 tys. zł. Co rok odbiera też z kopalni deputat węglowy w wysokości ok. 1 tys. zł. Ale na tym nie kończą się jego dochody. - Jestem młody, nie ma sensu siedzieć przed telewizorem, skoro

Wyborcy Konfederacji o ministrze Niedzielskim: "Wyrwać tego żydowskiego chwasta"

: “A co z truciem Polaków, są raporty? Dlaczego nie poruszacie tego tematu” – pyta Patryk. Mariusz dodaje: “Kiedy wreszcie wyjaśni pan ten ydowski [pis. oryg.] bunkier kierowania Polin pod basenem w Mszczonowie?”. Na swoim “autoryzowanym” profilu Grzegorz Braun

Sylwester Cacek: Padnie ponad 20 proc. restauracji. W lepszej sytuacji są sprzedawcy sushi i...

decyzji rządu, nikt nie robił zaopatrzenia. Ryzyko było zbyt duże. Czyli kiedy pan się otworzy? - Pewnie 18 maja, ale w lokalach będzie dostępna krótka karta. Sprzedaż po otwarciu będzie więc bardzo, bardzo ograniczona, a obsada pełna w stosunku do liczby klientów, która potencjalnie może być obsługiwana

Zawód: ratownik. Słoneczny patrol czuwa

z Kamilem Adamczykiem, ratownikiem wodnym Ośrodka Inflancka Konrad Wojciechowski: Wydaje się, że ratownik ma pracę lekką, łatwą i przyjemną. Siedzi wygodnie, ma z góry dobry widok i korzysta ze słońca. Kamil Adamczyk: - Niby tak, ale to nie jest łatwa praca. Na kąpielisku przebywa mnóstwo ludzi, a

Z Bombaju do Łodzi. "Polacy tak lubią narzekać"

, pierogi. Zdziwił mnie też system pracy. W Indiach zaczynamy ją o godz. 10, a kończymy o 19. Tymczasem w Polsce pracuje się zazwyczaj od 8 do 16. Byłem kawalerem i sam siedziałem w biurze do godz. 20. To był dla mnie problem. Dlaczego został pan w Polsce? – Nie chodziło tylko o biznes. Polacy bardzo

Sondaż: czy rząd powinien wprowadzić zakaz przemieszczania się przed świętami? Jest zaskoczenie, i to spore

Według rządu koronawirus osłabł. Druga fala pandemii zahamowała. Inna sprawa, że oficjalne statystyki zakażeniami COVID są, delikatnie ujmując, niepełne. Bo coraz częściej dochodzi do sytuacji, że osoba, która wykazuje wszelkiego rodzaju objawy koronawirusa, nie idzie na test. Woli siedzieć w domu

Tylko u nas. Szef Wedla: W pandemii najbardziej skoczyła nam sprzedaż gorzkiej czekolady

produktów prezentowych, a można się nimi również dzielić. Jak musimy siedzieć w domu i oglądać Netfliksa, to się nimi zajadamy? - Dokładnie. Kupujemy je dla siebie i dla rodziny. Jakie czekolady kupujemy? - Tu jest druga ciekawostka. Najbardziej wzrosła sprzedaż czekolad gorzkich. Pewnie też pan znalazł

Drakońskie kary z sanepidu. Rzecznik praw obywatelskich interweniuje

spotkał się ze znajomym. Policja skierowała do sanepidu notatkę w tej sprawie. Inspektorat nałożył na mężczyznę 5 tys. zł kary. Pan Arkadiusz i Mirosław siedzieli natomiast przy miejskim sklepiku. Przez policję zostali tylko pouczeni, ale po notatce funkcjonariuszy powiatowy inspektor sanitarny wymierzył

"Przychodzą do mnie ludzie jak z reklamy Coca-Coli. Wierzyli w ciężką pracę, a teraz toną w długach"

upomniała się o zaległą wypłatę i usłyszała, że skoro się upomniała, tym bardziej jej nie dostanie. Tych pracodawców stać na wypłacenie pensji! Skąd pan wie? - Badam te sprawy. Widzimy, co wchodzi do kasy, a co wychodzi. Jeżeli pracodawcy nie stać na zapłacenie dotychczasowym pracownikom, to nie

Restaurator ze Starego Miasta: Nie chcę sobie nawet wyobrażać lata w Lublinie bez turystów

działalności i ułamek dochodów. Ludzie przez to, że siedzą w domach, gotują sami. Cóż można powiedzieć? Nasza sytuacja jest tragiczna. Nie będzie komunii, ludzie nie organizują chrzcin. I chociaż oficjalnie nikt jeszcze tego nie powiedział, to wszystko wskazuje na to, że nie będzie też dużych imprez, jak Noc

Wakacje z lajkami

odszukać źródło hałasu. – Czy może pani ściszyć dziecku ten tablet, to troszkę przeszkadza. – No co pan – pada odpowiedź gdzieś spomiędzy siedzeń – dziecko coś musi robić w podróży. – To może chociaż słuchawki? – Ze słuchawkami to niezdrowo. Gość wraca, znów wzdycha

Wino i jego tajemnice. Przepis na udany wieczór

, widziałem tatę, jak je smakuje, jaką przyjemność mu to sprawia. Ojciec pijał i pija głównie wina czerwone. A kiedy wypił pan pierwszy kieliszek wina? – To nie był kieliszek, a szklanka (śmiech). Miałem wtedy chyba 10 lat. Będąc na campingu w Madrycie, rodzice poznali Belgów, jedli kolację, a ja

"Służbowe" święta w Bieszczadach. "Podpiszemy oświadczenie, że przyjechaliśmy pracować. Przy kominku zjemy barszcz z cateringu"

celach służbowych. Potrzebujemy oderwania się od codzienności, bo oboje pracujemy zdalnie, w domu. Siedzenie dzień w dzień w tych samych pokojach nas dobija. Dzieci też znudzone, rozdrażnione, bo nie mamy dla nich wiele czasu. Odpoczniemy – ma nadzieję Aneta. Święta w Bieszczadach. Wigilia z

Koronawirus. Ceny działek ROD ostro w górę. "Urządzają licytację, kto da więcej"

. Widziałem oferty nawet po ponad 50 tys. zł. Jeszcze na jesieni zeszłego roku ceny wahały się między 20-25 tys. zł. Tak duży wzrost to już czysta spekulacja - opowiada nam pan Tomasz, który od ponad roku poszukuje działki i po epidemii koronawirusa zauważył znaczny wzrost cen. - Teraz ludzie są gotowi wydać

Mężczyźni częściej kombinują z fałszywymi zwolnieniami lekarskimi. A kobiety biorą "bigosowe"

mieliśmy do czynienia z panem, który miał być obłożnie chory, a w doskonałej kondycji sprzedawał maliny na bazarku. Kupiliśmy więc koszyczek, żeby się upewnić, że nie siedzi tam przypadkiem, a potem dokończyliśmy procedury. Innym razem przebywająca na zwolnieniu lekarskim pani prowadziła second-hand

Sytuacja branży gastronomicznej w czasie pandemii. "Bez wsparcia nie dalibyśmy rady"

ludzi lub nie ma nikogo. Ogródek w tym roku cieszył się większą popularnością niż w poprzednich latach, ludzie chcieli siedzieć na zewnątrz.    A widzi pan jakieś zmiany w zachowaniu klientów?    - Nie jest komfortowo obsługiwać ludzi w maseczkach czy w przyłbicy

Musi być większa dopłata do pensji pracowniczych, inaczej zaczniemy zwalniać - mówi szef wielkiej firmy przewozowej

zwykle przynoszą ok. 70 mln zł rocznego obrotu – teraz nie dają ani złotówki. Cisza, zero przychodów. Są tylko koszty. To jak pan próbuje się ratować przed plajtą? - Robię co mogę, ale niewiele mogę. W hotelu tylko koszt prądu i gazu wynosi 120 tys. zł miesięcznie. Wyłączyliśmy więc część hotelu

Kino samochodowe w Łodzi w czasie koronawirusa. "Ile można oglądać Netfliksa?"

ustawili się przed ekranem o powierzchni 77 m kw., mówili, że z niecierpliwością czekają na ponowne otwarcie stacjonarnych kin. Te mają być odmrażane w czwartym etapie łagodzenia restrykcji przez rząd. CZYTAJ TEŻ: Fryzjerzy nie nadążają. Przed salonami kolejki. "Daj pan dwie minuty, bo mi tu klient

Komornik: Dziś dłużnik może się odprężyć i spokojnie czekać na kolejne pomysły PiS

sprawiedliwości i Krajowej Radzie Komorniczej. A nasz samorząd jest dziś tak naprawdę narzędziem do karania komorników, batem w rękach ministra, i to  utrzymywanym z naszych pieniędzy. Może pan udowodnić tezę, że nadeszły trudne czasy dla wierzycieli?  - Udowodnię. Dziś wszyscy dłużnicy mogą sobie

Czy rząd posłucha naukowców, lekarzy i menedżerów? Jest w Polsce pomysł na systemową walkę z wirusem

? - Bo istniały dwa światy: lekarza i pacjenta. Pacjent pytał doktora: „Co mi jest?”, a doktor: „To ja mam wiedzieć, co panu jest, a pan niech siedzi cicho, stosuje się do zaleceń”. Jak ktoś mnie więc pyta, jakie było moje największe osiągnięcie w Medicoverze, to odpowiadam

Prezes PKP został skazany w procesie karnym. Spółka nic nie powie, bo "postępowanie jest tajne"

znieważyć związkowca "słowami uznawanymi za powszechnie obraźliwe". Związkowiec przed sądem oskarżał jeszcze M. o to, że ten miał mu wygrażać, mówiąc: "Będziesz siedział", "Wsadzę cię do więzienia", "Już nigdy nie zaistniejesz". To jednak nie znalazło się w wyroku

Koronawirus. Branża turystyczna w górach wypatruje lepszych czasów. "Koronawirusa trza nom przeczekoć"

. Rezerwacje na Wielkanoc wypełniły nom sie jesce w styczniu. Pensjonat miał być pełniućki gości. Śniadanie wielkanocne ze świenconkom dla nich syćkich my mieli narychtować. A tu trzasło z tym koronawirusem jak pieron i się syćko posypało. Gości u nas na Wielkanoc ni bedzie. I na majówke tyz nie. Pokoje pany

Klientka po zapłaceniu gotówką prawie 5 tys. zł bez rachunku i bez paragonu: "jak oni się nie boją?"

Ósma rano, piątek, siedzę na fotelu fryzjerskim. O północy wejdą w życie przepisy nowego rządowego rozporządzenia. Salony fryzjerskie i kosmetyczne będą zamknięte. - Do 9 kwietnia zostają zamknięte salony urody w całej Polsce. Później będzie obowiązywała ewentualnie nowa regulacja - zapowiadał w

Komornik zajął mieszkanie niewłaściwej osoby. "O mało na zawał nie zeszliśmy"

zajął nie tą, co trzeba, nieruchomość. Całe szczęście nie zlicytował nam mieszkania - podsumowuje pan Piotr Tomasz. Co było dalej? Z ksiąg wieczystych wynika, że w 2014 r. komornik umorzył postępowania z wniosku Agory i BRE Banku. Oba z powodu bezskuteczności egzekucji. - Odpowiedź, dlaczego tak zrobił

Jacek Olczak, szef PMI: Wiem, co zrobić, żeby palacze dostali coś lepszego niż papierosy

ktoś palił w oczekiwaniu na tramwaj czy w przerwie w pracy, a teraz siedzi w domu. Część z nas powie, że teraz pali więcej, bo nikt nie patrzy, jak często odrywamy się od pracy. Ale inni palą mniej, bo np. w domu są dzieci, bo partner nie wie, że paliliśmy w pracy albo dlatego, że nie ma z kim wyjść na

Zapominalscy konsultanci z Orange. A klient bez promocji

W sierpniu 2013 r. pan Andrzej podpisał dwa aneksy do umów internetowych z siecią Orange. Mimo to przez następnych kilka miesięcy miał naliczane faktury na starych warunkach: zamiast 30 zł musiał płacić prawie 200 zł miesięcznie. Po interwencji sprawę udało się odkręcić. Ale

Gdzie naprawimy buty, kiedy zabraknie szewców? Koronawirus zagraża i tak ginącym już zawodom

to całe moje życie. Od razu wiedziałem, że to zajęcie dla mnie - wspomina pan Marek. Zakład otworzył pod koniec lat 70. Od tamtego czasu przeżył kilka kryzysów. Najgorzej było w 1991 r. - Nie byłem przygotowany na zmiany, które przyniosła transformacja. Byłem na skraju bankructwa - przyznaje. 

"Nie jestem rafinerią, do licha". Jeden z czołowych przedsiębiorców opowiada, jak mu się żyje z władzą

Kostrzewski, Piotr Miączyński: Powiedział pan niedawno: „Miałem różne okresy w prowadzeniu firmy, ale tak źle jak dzisiaj jeszcze nie było”. - Co jest ważne dla przedsiębiorcy? Stabilność i przewidywalność. Założyłem firmę jeszcze za czasów socjalizmu. Czasy nie były łatwe, ale zdecydowałem, że

"Dlaczego wy niszczycie polską kolej?". Czeski przewoźnik rzuca wyzwanie monopolowi PKP

Edyta Bryła: Podobno w specjalnym pociągu do Gdańska na kolejowe targi Trako zrobił pan awanturę polskim urzędnikom za niszczenie naszej kolei. Radim Jancura*: Przyjaźni nam urzędnicy z Brukseli załatwili nam wejście do tego pociągu, bo formalnie to był przejazd tylko dla kolei państwowych

Agresywni, roszczeniowi, etatowi. Co robią i ile zarabiają związkowcy?

: „Panie, tu jest Paroc, a ja jestem z Konfederacji Pracy. Pan będzie ze mną rozmawiał" – i człowiek musi. Był jednym z głównych negocjatorów w największym zakończonym sukcesem strajku w sektorze prywatnym ostatnich lat. W jego trakcie powiedział dyrektorowi, że ten może wpisać sobie

BIG InfoMonitor: Zaległości wobec dostawców usług TV wzrosły do ponad 143 mln zł

" - czytamy także. W sumie w BIG InfoMonitor znajduje się obecnie już 72 110 telewidzów niepłacących rachunków. W ciągu roku ich liczba wzrosła o 29 099 (67%). Częściej nie płacą panowie, którzy oglądają telewizję rzadziej niż kobiety. Przeciętnie z pilotem w ręku

Jak Marek Falenta rząd PO-PSL obalał

- Jestem zwykłym węglarzem z Bydgoszczy, a pan Falenta mówił do mnie, że ma nagrania, którymi zmieni rząd. Zastanawiałem się, czy to nie jest jakiś przypadek psychiatryczny - mówił wczoraj przed warszawskim sądem Marcin W., właściciel firmy Składy Węgla PL i w latach 2013-14

All inclusive z problemami? Upadek biura Neckermann popsuł im urlop. Ale Tobie nie musi

– W recepcji poinformowano mnie, że jeżeli chcę spędzić ostatnią noc w hotelu, muszę zapłacić za nocleg. Obiecano mi promocyjną cenę, ale potem okazało się, że hotel żąda... 500 euro – opowiadał tuż po powrocie z Majorki pan Mateusz. Spędzał tam wakacje z rodziną pod koniec września

Zakopane tęskni za turystami. Tak jak turyści za Zakopanem

. Podobnie jak kolejka na Gubałówkę. Pod koniec maja siedzimy z Tymoteuszem Mrozem w zupełnie pustym, dużym luksusowym hotelu w centrum Zakopanego „Bachleda Resort”. Obiekt wewnątrz wywołuje dosyć surrealistyczne wrażenie. Wszędzie panuje półmrok. Jesteśmy sami w ogromnej sali jadalnej, która w

Producent zegarków i biżuterii: przez cały okres pandemii mieliśmy duży popyt na "twardy luksus"

Polsce to mniej niż 1000 euro. Tyle kosztuje mniej więcej najtańszy pierścionek Bulgari. To optymistyczne, że wierzą państwo w nasz rynek.   - Nie chodzi o liczby, które pan przytoczył, ale o perspektywy. A te zarówno w Polsce, jak i w wielu innych krajach są duże i

MSWiA nie chce dopuścić lekarzy ochotników do uchodźców. Ci apelują do Prymasa Polski

niego żadnych oczekiwań. Mam je wobec siebie, rodaków i władz mojego państwa. Słyszymy, że jesteśmy dzieciakami, które się bawią i nie rozumieją tych poważnych panów. To nas gombrowiczowsko upupia. Ale po latach w pamięci zostaniemy nie my, tylko trupy. "To może im też zróbcie teleporady, hehe"

Już za 10 lat w samochodach będziemy czuli się jak w kinie. I to nowoczesnym kinie

, ja robię coś innego, ale w ogóle się nie słyszymy. Widzę, że porusza pan ustami, ale dźwięk do mnie nie dociera. Bez żadnych kurtyn, przegród czy zapór. Wszystko dzięki odpowiedniemu zarządzaniu dźwiękiem. I jadąc autem, będę mógł sprawić, że nie słyszę kłócących się dzieci na tylnym siedzeniu

Zawód: Lekarz dentysta. Żaden mało nie zarabia. Czemu ich usługi są drogie?

, rozluźnienie. Pacjent siedzi w fotelu. O czym pan wtedy myśli? - Przy prostych, rutynowych zabiegach o wszystkim. Rozmawiam, a właściwie mówię do pacjentów. W skomplikowanych sprawach albo gdy pacjent jest zestresowany, muszę być bardzo skupiony. Bywa, że

Sąd jak fabryka śrubek. A protokolant na płacy minimalnej nie budzi współczucia [PROTEST PRACOWNIKÓW SĄDÓW]

, że zawnioskowaliśmy, aby godziny naszej pracy były sczytywane za pomocą kart magnetycznych przy wejściu i wyjściu z pracy. Wtedy zaczęto przestrzegać kodeksowego czasu pracy. Pan żartuje? Zazwyczaj to pracodawca chce kontrolować pracowników i wprowadza karty magnetyczne, żeby rozliczać ich z każdej

Jak skutecznie wspierać biznes poszkodowany przez epidemię koronawirusa?

polskich miejscowości turystycznych. Czy branża potrzebuje dalszego wsparcia? Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego: Na pewno potrzebuje. Mimo że Polacy już nie chcą siedzieć w domach, chętnie wyjeżdżają, to jednak po pandemii straty są ogromne. Podczas lockdownu firmy nie miały

Górniczy związkowcy to są właściwie politycy. "Od jednego usłyszałem, że liczy się skóra, fura i komóra"

, orkiestr pogrzebowo-weselnych czy sklepów z częściami do samochodów. Większość nie przetrwała. Nazwał pan niektórych „desperados”. – To niewielka grupa, około dwóch procent spośród tych, którzy wzięli odprawy. Kupili drogie wycieczki, nowe samochody, zabalowali. Poznałem górnika, który

Groclin sprzedał Kabel-Technik-Polska na rzecz PKC Group za 50 mln euro

lutego 2015 r. Prezes zarządu Groclin S.A., pan André Gerstner podpisał umowę, w ramach której KTP dołączy do PKC Group" - napisano w komunikacie. Po zawarciu umowy Groclin przeniesie na KTP zorganizowaną część przedsiębiorstwa związaną z produkcją wiązek

Przedświąteczne piekło kurierów w czasie koronawirusa. "Nigdy w życiu tyle nie pracowałem"

odbiera. Lecę dalej. O 8.30 mam już rozwiezione osiem przesyłek. To super wynik. Zapowiada się dobry dzień.  Dzwoni centrala. "Pani z ulicy X, mówi, że dostała maila, że jej nie zastałeś, a ona siedzi w domu. Wyjaśnij to". Dzwonię. Kobieta mówi, że nie słyszała domofonu. Mówię, że

Koronawirus. Olsztyn ratuje poszkodowanych w epidemii

. Jej motto brzmi: „Kupując lokalne produkty, łatwiej przetrwamy epidemię”. O inicjatywie rozmawiamy z prezydentem Piotrem Grzymowiczem oraz Krzysztofem Otolińskim, dyrektorem wydziału promocji w olsztyńskim ratuszu. Rozmowa o wsparciu ratusza Tomasz Kurs: Obserwuje pan lokalny rynek i

Uwaga na złodziei walizek! Zasnął w pociągu i stracił bagaż wart 10 tys. zł

ciężka, żebym mógł umieścić ją na półce nad siedzeniem – opowiada. Położył ją więc na przeznaczonym do tego stelażu na końcu wagonu. – Z mojego miejsca mogłem ją obserwować – dodaje. Ale monotonna jazda i kołysanie pociągu sprawiły, że pana Krzysztofa znużyło i... zasnął. Obudził się

Prawnicy czytelnikom odc. 18. Czy rząd planuje zmiany w odprawach emerytalnych w swoich "tarczach"?

jej podać. Stwierdziła, że tak się jej wydaje, a decyzję podejmuje Straż Graniczna wg uznania. Skontaktowałem się z Komendą Główną Straży Granicznej. Pan oficer stwierdził, że brak kwarantanny dotyczy jedynie przedsiębiorców obcokrajowców wjeżdżających do Polski np. z Niemiec. Poprosiłem o podstawę

Ministerstwo Cyfryzacji straciło samodzielność? Zaskoczeni pracownicy wiszą na telefonach

prostu zmieni nazwę, zostanie połączony z innym czy rozwiązany. Totalne zaskoczenie, wszyscy w ministerstwie siedzą teraz na telefonach w korytarzach i próbują się czegoś dowiedzieć - przyznaje jeden z nich anonimowo. Zobacz - "Wygranym jest zdecydowanie prezydent". Komentarze po rekonstrukcji

25 zł/godz. za stolik. Postaw kompa, odrób matmę, w cenie burger, napój, wi-fi, parking. Gastronomia walczy o życie

Starym Rynku pyszny rosół z gęsiny podczas płockich obchodów Święta Niepodległości, w tym roku nim nie częstował. Powód: pandemia i wprowadzone przez rząd kolejne restrykcje w związku z lawinowym wzrostem zakażeń koronawirusem. Pan Krzysztof przebranżowił się już jakiś czas temu, nie ma swojej

Niezwykłe życie Adama Ringera, twórcy sieci kawiarni Green Caffe Nero

. Fajna przestrzeń, w środku pełno ludzi. Dookoła biurowce, a w nich potencjalni klienci. Zachwycaliśmy się każdym szczegółem. Także krzesłami w lokalu. Kiedy jednemu z nich przyjrzeliśmy się uważnie, pod siedzeniem zobaczyliśmy napis: „Fabryka Mebli Giętych”. Powstało w Polsce. Chodziliśmy

Ukrop w Biedronce. Pracownicy proszą o wysyłanie skarg

Pracownicy przez 8 godzin pracy siedzą przy małych wiatraczkach ustawionych przy kasach. Klienci są w jeszcze gorszej sytuacji, bo wiatraki to jedyna forma klimatyzacji w sklepie. Zakupy się topią -Taka sytuacja jest nie do

Tragarze w Grodzisku Mazowieckim - byli bezrobotni, miasto zatrudniło ich do noszenia walizek. To był strzał w dziesiątkę

polega - lakonicznie mówił portalowi transportpubliczny.pl jeden z tragarzy, pan Grzegorz. Z kolei w rozmowie z Kurierem Mazowieckim zapewniał, że "lepiej pracować, niż siedzieć w domu". Wytrwale nosi ładunki w górę i w dół schodów już półtora roku. Ich działalności

Klienci traktują nas jak ludzi gorszego sortu

nadmiernie wylewni. Klaudia: - Przyszedł pan z rodziną, zrobili ogromne zakupy. Mąż i ojciec do mnie: "Widzi pani, ile muszę kupować tego papieru toaletowego? Całe święta siedzą i żrą, to potem srają" - wskazał na rodzinę. Świąteczne przesłanie

Koronawirus. W kryzysie 2008 r. dzień w dzień się miotałem. Teraz stawiam w biznesie na relacje

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter. Aleksandra Przybylska: Przeżył pan ze swoją firmą kryzys w 2008 roku. Takie doświadczenie pomaga w koronawirusie? Andrzej Woźniak*: Firmę założyłem 30 lat temu, rozwijała się, w latach 2004-06

Pozycjonowanie stron internetowych. W sieci każdy chce być wysoko. Jak najwyżej

Rozmowa z Michałem Więcławem, założycielem i prezesem firmy Tense, która zdobyła mistrzostwo świata i Europy w pozycjonowaniu stron internetowych Podobno nie ma u was gdzie siedzieć? Michał Więcław: - Faktycznie, nasza firma bardzo dynamicznie się rozwija. W 2020 roku zatrudniliśmy ponad 20 osób, a

Magda, nie Magdalena. Zrobiła rezerwację na krótsze imię, więc konduktor w PKP kazał jej kupić nowy bilet

okazania i jej dowodu tożsamości. Gdy odmówiła, postraszył ją, że na następnej stacji będzie czekać na nią policja. Wezwania do zapłaty podróżniczki nie przyjęły. Potem Hajduk-Naklicka napisała skargę do PKP Intercity. “Jeśli ktoś siedzi na miejscu, na które okazuje bilet w telefonie i

Były prezes PKP SA: Zarzuty niegospodarności w PKP Cargo to szykany. Transakcję kwestionuje jedna osoba

zgodziłem się na transakcję. Uważam, że koledzy z PKP Cargo dobrze zrobili, że kupili spółkę. Z jakiego paragrafu miałby pan być oskarżony? Nie wiem. Moja rola w tej sprawie jest całkiem inna niż zarządu PKP Cargo. Ale cała sprawa jest absurdalna. Cena nie była zawyżona, a zgodna z wyceną Domu Maklerskiego

Jest koronawirus, więc... fryzjerzy strzygą w podziemiu. Hasło dla klientów: "Kiedy mogę wpaść po książkę?"

tłumaczy: – Kiedy minister z premierem zamknęli mi salon, to najpierw przejęta i posłuszna siedziałam w domu. I obserwowałam z okna, jak kosmetyczka, która mieszka po drugiej stronie ulicy, przyjmuje klientki. A ja siedziałam jak ta głupia i czekałam, aż mi premier pozwoli legalnie pracować. Nie

Bezpieczny zakup dziury w ziemi? Klientów deweloperów ma chronić specjalny fundusz

gołych murów w niedokończonej inwestycji nieprzypominających mieszkania, za które zapłacił. Można to zobrazować zakupem samochodu u producenta, który zbankrutował i nie mógł nam dostarczyć towaru. Ale w magazynie ma części – silnik, reflektory, siedzenia – więc klient może sobie je wziąć i

Komputer kontra człowiek - kto lepiej poprowadzi firmę

poprowadzić firmę? Rozmowa z Andrew Miskinem, prezydentem Chartered Institute of Management Accountants (CIMA) Michał Frąk: Lubi pan jeździć samochodem? Andrew Miskin: Nie za bardzo. Lubię udawać się w różne miejsca, ale samo

Innowacja nie pojawi się w miejscu, gdzie wszyscy myślą tak samo

to oni nadają ton dyskusji o biznesie. Na Pomorzu na siedmiu prezydentów miast jest siedmiu facetów. Co wybory zmienia się to na gorsze – do gry nie włączają się kobiety, a jest coraz więcej mężczyzn. Nasza rola w biznesie nie rośnie, bo panowie wspierają panów, a panie, jak już dojdą do

Gospodarka według Biedronia: Wiek emerytalny bez zmian, podatki na tym samym poziomie, liniówka nie wróci

demografią? Starzejemy się, zanim uda się coś zmienić w obszarach, o których pan mówi, nie będzie komu utrzymywać emerytów. - Politycy od lat nie zauważają, że polityka prorodzinna to nie jest jeden program o ładnej nazwie. Że na dzietność wpływają dzisiaj warunki materialne, służba zdrowia czy wreszcie

Kierowca dobrej zmiany. Zarabia 20 tys., bo wozi prezesa z PiS

wcześniej przesłanym mailu rzeczniczka napisała: "Pan Jarosław Liczko jest zatrudniony w Centrali KGHM Polska Miedź SA na stanowisku głównego specjalisty i pozostaje w dyspozycji prezesa w charakterze asystenta (...) Pan Liczko jest w pełni dyspozycyjny, co oznacza, że wypełnia także rolę kierowcy w

Zuckerberg grillowany przed Senatem. "Wasz regulamin jest do bani"

Grassley zaatakował: - Panie Zuckerberg, pana biznes z pewnością jest ucieleśnieniem amerykańskiego snu. Ale musi pan zadbać o to, by ten sen nie stał się koszmarem dla prywatności. Słucha pana teraz Senat Stanów Zjednoczonych, słucha Ameryka i prawdopodobnie cały świat. Co ma pan im do powiedzenia

Prezes Oknoplastu: U nas wszyscy pracownicy mają etaty

drogi samochód. - Pozwala mi spędzać czas aktywnie. Słyszałem o tej pana aktywności. Podobno lubi pan wycieczki survivalowe. - Nie lubię wyjazdów typowo turystycznych. Nie jeżdżę do hotelu i nie siedzę na plaży. Wolę wejść

Ziemia się trzęsie pod Brynowem

Bezpośrednio pod ul. Gałczyńskiego od 2006 roku nie ma już wydobycia, więc mieszkający tu ludzie tym bardziej są zdziwieni wstrząsami, które ich nawiedzają w ostatnich dniach. - Siedziałem przy biurku i aż mnie odrzuciło, a mojej sąsiadce ze stołu w tym momencie spadła szklanka

Robert Biedroń o tłustych kotach z metropolii

społeczeństwem. Dobrze mi w Słupsku, więc może wróćmy tam szybko tym pendolino. A jakby pan spojrzał w stronę siedziby PiS na Nowogrodzkiej, gdzie siedzi sternik "dobrej zmiany". - Jarosław Kaczyński stał się twarzą rozdawnictwa, które jest

Każdy, kto siada na fotelu u fryzjera, musi zdjąć koronę

się u nas tradycyjnego męskiego fryzjerstwa. Zwykłego prostego strzyżenia. Do wykonania 40 fryzur z plakatów, które wiszą u mnie w zakładzie, wystarczą dwie podstawowe techniki. Bywa pan nazywany fryzjerem gwiazd... – Media lubią używać sformułowań na wyrost. Ja o sobie nigdy tak nie mówię

Marek Piechocki, prezes LPP SA: Nauczyliśmy się żyć z niepewnością

Maciej Drzewicki, Grzegorz Kubicki: Jak zapamiętał pan 14 marca 2020 r., dzień wprowadzenia pierwszego lockdownu w Polsce? Marek Piechocki: – Nie został mi jakoś szczególnie w pamięci. Od dawna obserwowaliśmy rozszerzającą się po świecie pandemię, mamy w końcu bliskie kontakty z Chinami

"Moje biurko, moja twierdza". Pandemia wygania firmy ze stałych siedzib do "biur serwisowanych"

międzyludzkiego, którego nam brakuje, bo siedzimy cały czas w domu. Te wszystkie okoliczności spowodowały, że bardzo szybko zaobserwowaliśmy powrót użytkowników. To zaczęło się już na przełomie maja i czerwca, gdy ta liczba wracających użytkowników lawinowo zaczęła rosnąć. Czy przestrzeń coworkingowa &ndash

W sklepie Gratka po Dziadkach stare rzeczy dostają drugie życie. Nawet denko od prezerwatyw z czasów wojny

; historii bardzo lubi tę z wieszakiem zrobionym z poziomicy. – Siedziałam kiedyś w przychodni w kolejce do lekarza. Było akurat świeżo po remoncie i pan majster montował wieszak na ubrania. Trzymał go jedną ręką, w drugiej miał poziomicę. Spojrzałam i pomyślałam: zaraz, zaraz...A gdyby tak to połączyć

Byłem rektorem, osobą wynajętą do podpisywania indeksów

razy w tygodniu. Początkowo przychodziłem prawie każdego dnia, potem zobaczyłem, że nie mam co robić - zakres obowiązków był niewielki. Tam nawet nie ma specjalnie miejsca, w którym rektor mógłby siedzieć. Ile Pan zarabiał, jako rektor "Giedroycia"

Kiedy dom powstał, był wart 3,6 mln. Bank go przejął za 1,7 mln zł. Kto winien?

Matka pana Marka siedzi w redakcyjnej kawiarni na szarej kanapie i opowiada o tym, jak doszło do śmierci syna.To historia jednego kredytu, która pokazuje potyczki z bankiem na polu kredytów frankowych.  Zaczyna się niegroźnie. Jest 14 maja 2008 roku. Pan Marek – młody, rzutki

Dlaczego nie ma dobrych pracowników? Bo pracodawcy zarżnęli etos pracy

chętnych do pracy? - zdziwieniu nie ma końca. Czytaj też: Coraz częściej zmieniamy pracę. Bo wciąż zarabiamy za mało i chcemy stabilnego zatrudnienia Dziś panów Mietków już nie ma Nie ma, bo zepsuliśmy się nawzajem. Przez ponad 20 lat pracownikom odbierano prawo do ich podmiotowości, godności i

Rasizm, homofobia i mizoginia w urzędzie pracy?

doświadczeniach z nim opowiedziało nam kilku pracowników resortu pracy. Zapewniają, że swoje zeznania są gotowi powtórzyć w sądzie. Te są zaś spójne. Powtarzają podobne historie. Pracownik 1. - Byłem świadkiem, jak pan Kowalski

Piekarz, który też naraził się gejom: Właściciel Ciechana przesadził. Ale bojkot nie działa, mnie obroty wzrosły

wylewania piwa, inne lokale oznajmiły, że nie będą sprzedawać tej marki. W podobnej sytuacji znalazł się ponad rok temu Grzegorz Pellowski, właściciel sieci piekarni i cukierni w Gdańsku - po tym jak poparł Lecha Wałęsę, który oświadczył, że homoseksualni posłowie powinni siedzieć

Czy "tarczy" wystarczy? Przedsiębiorcy: "Miesiąc jesteśmy w stanie przetrwać. Ale czy dłużej?"

;kosmetyczki, czyli bliski zera. Sporadycznie stałe klientki dzwonią zapytać, czy salon działa, ale wiadomo, że jak mówi się, żeby nie wychodzić, to ludzie siedzą w domach. - To nie jest przecież tak, że dopiero teraz zaczęłyśmy przestrzegać zasad dezynfekcji! Narzędzia są jednorazowe, a ja pracuję w