ile kosztuje opatentowanie czegoś

Artur Włodarski

Sztuka patentowania. Jak nie dać się okraść z wynalazku

Sztuka patentowania. Jak nie dać się okraść z wynalazku

Za wcześnie? Źle. Za późno? Źle. Ale najgorzej - wcale. Jak patentować, by nie żałować?

Polska firma z Londynu chce chronić buty na całym świecie

Niby takie proste, a nikt wcześniej na to nie wpadł. Ochraniacze sprawiające, że setki milionów butów na całym świecie nie będą już niszczone przez fotele na kółkach sprzedawane są już w takich krajach, jak USA, Rosja czy Japonia. Wymyślił je Polak na co dzień mieszkający w Wielkiej Brytanii. Jak? Czyszcząc buty swojej żony.

Kurtki z materiału jak liście lotosu

Ludzie przez wieki podziwiali liście lotosu. Nie przemakają i same się czyszczą. Podobnie będą się zachowywały ubrania. Naukowcy nauczyli się tworzyć struktury przypominające lotos, a przemysł już zaciera ręce.

Sukces w Dolinie Krzemowej? Dla Polaka pracuje za darmo były wiceszef Ericssona

Sukces w Dolinie Krzemowej? Dla Polaka pracuje za darmo były wiceszef Ericssona

przyjaciół - Sylwią i Kubą. Ci ostatni właśnie wzięli ślub. Z dala od rodzin, chcieli zaprosić przypadkowych ludzi. Nie mieli jak. - Bo jak dyskretnie rozesłać wiadomość w promieniu kilkuset metrów? Nie da się - mówi Kamil. - Brak czegoś w rodzaju CB - komórki je zabiły. I jest tak

Start-upy. Jak to się robi w Izraelu

Start-upy. Jak to się robi w Izraelu

nie myśli: - Zrobię nową aplikację, bo mnie to pasjonuje, a jak uda się na tym zarobić, to świetnie. Wręcz przeciwnie! Startupowcy doskonale wiedzą, że ich innowacja musi na siebie zarabiać. Nie szukają więc jakiegokolwiek finansowania, tylko czegoś, co określa się mianem "smart money"

Podwójny świat paluszków

przyznania patentu. Nikt wcześniej nawet nie próbował czegoś podobnego zastrzec. Przynajmniej nie w Unii Europejskiej. Nazwę Beer Fingers (czyli po polsku Piwne Paluszki) też zgłosili do opatentowania. Procedura jeszcze trwa, ale znaczka "R" w kółeczku już mogą używać. Towar będzie chroniony przez

Milioner z czarnym pasem karate

złącza kablowe i tablice elektryczne. - Kariera Bogusia to jest taki amerykański sen. Gdzieś w garażu coś tam sobie dłubał, montował, opatentował. A to były czasy, kiedy wszystko się zmieniało, trzeba było polskie produkty dostosowywać do nowych norm. I okazało się, że jego produkty te normy już

Jerzy Hausner: Dokąd idziemy?

Jerzy Hausner: Dokąd idziemy?

daje nam to mały dochód? Eksportujemy bardzo dużo, jeśli uwzględnić wartość towaru albo tonaż, bo samochód kosztuje co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych i swoje waży, ale nasz prawdziwy udział jest tak naprawdę niewielki. Międzynarodowe centrum zysku dzieli się na końcu ze wszystkimi uczestnikami