cukrowni łapy

Ewa Sokólska, Białystok

Turyści mają pomóc Łapom

Turyści mają pomóc Łapom

Prawie co druga rodzina w Łapach żyje na skraju ubóstwa. - A apogeum biedy dopiero przed nami, bo we wrześniu kończą się bezrobotnym zasiłki - zapowiada Roman Czepe, burmistrz Łap, który chce wybudować w mieście centrum turystyczne.

Znowu niepokój w Łapach: bezpłatne urlopy w mleczarni

Mieszkańcy Łap obawiają się kolejnych zwolnień, tym razem w mleczarni, gdzie zatrudnionych jest 120 osób. Zarząd spółdzielni uspokaja - zakład jest w dobrej kondycji

Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety Wyborczej"

Czytelnicy "Gazety" poruszeni dramatyczną sytuacją mieszkańców podlaskich Łap - chcą pomóc. Proponują jedzenie, odzież, a nawet pracę.

Sąd ogłosił upadłość ZNTK Łapy

Pracowniczych. W 25-tysięcznych Łapach padły już dwa największe zakłady pracy. Rok temu zlikwidowano bowiem Cukrownię Łapy, z której zwolniono 250 osób. Ok. 2,5 tys. plantatorów musiało zmienić profil gospodarstw. Miejscowy magistrat intensywnie pracuje nad

Polska w Unii to nie tylko blaski, ale też cienie

funtów płynących do rodzin w Polsce. To wiedza i kultura pracy, którą Polacy poznali w Unii i którą importują do Polski. Unia to także katastrofa na rynku pracy w Łapach, gdzie padł główny pracodawca, bo wprowadzono limity na produkcję cukru. Co z tego, że burmistrz Łap usiłuje

ZNTK nadal do kupienia

brak zamówień na naprawy wagonów i stale rosnące długi spółki. Z pracy zwolniono 750 osób. Kilka miesięcy wcześniej w Łapach zamknięto inny duży zakład produkcyjny - Cukrownię Łapy. Z pracy zwolniono też kilkaset osób.

Akcjonariusze upadłych firm z GPW stracili ćwierć miliarda złotych

ogłosił upadłość likwidacyjną, ale walka o ocalenie spółki, a przede wszystkim miejsc pracy, wcale się nie zakończyła. W jej ocalenie bardzo mocno zaangażowały się władze lokalne w Łapach, bo po zamknięciu cukrowni ZNTK pozostały w 25-tysięcznym mieście jedynym dużym pracodawcą zatrudniającym ponad 700

Prowincja się wyludnia, nie zatrzymujmy tam ludzi. To metropolie dają szanse i spełniają marzenia

Prowincja się wyludnia, nie zatrzymujmy tam ludzi. To metropolie dają szanse i spełniają marzenia

; W Polsce aktywizowano obszary na wschodzie różnymi zakładami produkcyjnymi. Nie pamiętam, bym czuł kiedyś większą ulgę niż po wyrzuceniu wyprodukowanego tam radioodbiornika, który psuł się na potęgę. W Łapach pod Białymstokiem powstała cukrownia, do której wagonami dowożono buraki z Wielkopolski, bo

Polacy uciekają przed bezrobociem na swoje

najlepszy wynik spośród wszystkich krajów w Europie. Przed nami są tylko młodzi Łotysze. Własne firmy chcą zakładać osoby, które kryzys pozbawił etatów. Spektakularną ofiarą kryzysu są 17-tys. Łapy na Podlasiu. W ubiegłym roku padła tam cukrownia

Komu pomagać w kryzysie

z Krośnieńskiej Huty Szkła. W liczącej 70 tys. mieszkańców Stalowej Woli w lutym zwolniono 1 tys. osób w spółce-córce Huty Stalowa Wola. W 16-tys. Łapach na Podlasiu dwa największe zakłady prowadzą zwolnienia grupowe. 230 osób odeszło z cukrowni, za kilka tygodni pracę straci 400 osób z Zakładu