badylarz

Anna Popiołek

"Zamożny Polak to już nie prywaciarz i badylarz. To solidnie wykształcona elita" [BADANIE]

"Zamożny Polak to już nie prywaciarz i badylarz. To solidnie wykształcona elita" [BADANIE]

To najczęściej przedsiębiorcy i kadra zarządzająca. W odróżnieniu od naszych sąsiadów bogactwa nie odziedziczyli, ale doszli do niego ciężką pracą. Czym więcej zarabiają, tym chętniej kupują luksus. Ale jednocześnie rzadziej też oglądają telewizję, a chętniej sięgają po prasę - wynika z badań firmy doradczej KPMG i Polskiego Badania Czytelnictwa.

Gospodarka spowalnia, więc prezes Kaczyński wietrzy spisek i obraża przedsiębiorców

Prezes Jarosław Kaczyński biznesu i ?prywaciarzy? może nie kochać. Ale gdy sugeruje, że przedsiębiorcy na złość rządom PiS nie inwestują, choć im się to opłaca, sam strzela sobie w stopę.

Tak rodziły się małe firmy

Rok 1989 w Polsce to nie tylko pierwsze częściowo wolne wybory, ale także gwałtowna przemiana gospodarcza i olbrzymi rozwój prywatnej przedsiębiorczości. Firmy, którym udało się przetrwać ten niezwykle trudny okres, dziś są filarami gospodarki

Przedsiębiorca do polityków: Jak nie chcecie pomagać, choć nie przeszkadzajcie

Przedsiębiorca do polityków: Jak nie chcecie pomagać, choć nie przeszkadzajcie

. Dziadek zajmował się budowlanką, jednak jako zapalony podróżnik-amator przywiózł z zagranicy pomysł na szklarnię. Czyli był „badylarzem”. – Tak, zbudował szklarnie i działał jak typowy przedsiębiorca. Zatrudniał ludzi, brał kredyty, zamawiał węgiel do ogrzania zbiorów, a same zbiory

Zrobił biznes na bonsai. Sprzedaje drzewko za kilka tys. euro

Zrobił biznes na bonsai. Sprzedaje drzewko za kilka tys. euro

się w Ośrodku Doradztwa Rolniczego. Był tam głównym specjalistą, ale i tak zarabiał dwa razy mniej od telefonistki. Zwolnił się szybko i wraz z żoną - również absolwentką Akademii Rolniczej - postawili na własny biznes. - Badylarzem byłem - uśmiecha się Pietraszko. Uprawiał

Bogaty, czyli złodziej. Zaskakujące wyniki sondażu "Gazety Wyborczej"

badylarzami, prywaciarzami, spekulantami była na porządku dziennym - mówi psycholog biznesu Jacek Santorski. - W Polsce etos inteligencki, szlachecki, arystokratyczny gardził zarabianiem pieniędzy - to już dominikanin ojciec Maciej Zięba. - Za wzór stawiało nam się doktora Judyma

Firma rodzinna wzbudza zaufanie, bo jest rodzinna

Firma rodzinna wzbudza zaufanie, bo jest rodzinna

? - Epoka prywaciarzy, badylarzy i kombinatorów na dobre już minęła. Takie postrzeganie przedsiębiorców było charakterystyczne dla okresu PRL-u. Władze pogardzały wówczas ludźmi przedsiębiorczymi, którzy chcieli chwycić przyszłość w swoje ręce. Towarzyszyła im zła aura i nieprzychylność z każdej strony. 27

badylarz

Badylarz - pochodzące z okresu PRL pogardliwe, propagandowe określenie prywatnego przedsiębiorcy-ogrodnika.
Badylarz - samiec łosia - byk o porożu podobnym do wieńca jelenia, składającym się z krótkich tyk i długich odnóg, nie mającym kształtu łopat.
Zobacz też:
Badylarka (Micromys minutus) - ssak z rodziny myszowatych

więcej o badylarz na pl.wikipedia.org