waluta węgierska kuny

Klienci franka to nie powodzianie

Zadłużeni we frankach są jak powodzianie, a więc państwo powinno im pomagać - taką tezę postawił w sobotnim tekście w ?Gazecie Świątecznej? mój redakcyjny kolega Adam Leszczyński. Jego zdaniem, skoro wypłaca się zapomogi ludziom mieszkającym na terenach zalewowych, gdy żywioł pozbawi ich całego dobytku, to nie ma powodów, by po pomoc nie mieli wyciągnąć rąk posiadacze kredytów we frankach. Ich dla odmiany podtapia niespodziewanie wysoka rata kredytowa. Uważam, że to zbyt daleko posunięta analogia.

Cała Europa walczy z frankiem, ale tę bombę trudno rozbroić

Dziś posłowie wrzucają na warsztat trzy projekty ustaw mających załatwić lub przynajmniej załatać problem kredytów frankowych. A jak z problemem franków poradzono sobie w innych krajach?

Chorwackie banki przewalutują kredyty we frankach. Werdykt rozwali system bankowy?

uznał, że banki nie poinformowały klientów o możliwym ryzyku gwałtownej zwyżki kursu franka. I zasądził wyrok bez precedensu: banki mają przewalutować kredyty we franku do lokalnej waluty - kuny - i zmniejszyć ich oprocentowanie do poziomu, w którym było ono w momencie zawierania umów z klientami