Biznes Ludzie Pieniądze

"FT": Imigranci przynoszą unijnej gospodarce prawie 50 mld euro rocznie

wyemigrował, to Rumunia (7,2 proc.), Bułgaria (4,1 proc.), Litwa (3,8 proc.) i Polska (3,4 proc.). Około 80 proc. imigrantów stanowią Polacy i Rumuni. Przyszłe rozmiary imigracji zależą więc od wpływu kryzysu na gospodarkę tych dwóch państw - pisze "FT".

Pięć lat Polski w Unii Europejskiej - rynki pracy

emigrantom 1,5 proc. swojego PKB. Zauważa jednak, że migracja siły roboczej stała się problemem dla Polski, Litwy, Cypru i Rumunii, ponieważ w niektórych sektorach zabrakło w tych krajach rąk do pracy. Jednocześnie otworzenie rynków pracy umożliwiło Polakom wyjazd w poszukiwaniu większych zarobków i

Czy nowe kraje UE wykorzystają swą szansę?

inwestującego w kraju Draculi setki milionów złotych. - Rumuni przeżywają to wszystko co my, tylko intensywniej, bo dwa razy szybciej - dodaje. Od kilku lat Rumuni czują się pewniej i z roku na rok chętniej wydają pieniądze na konsumpcję. W 2004 roku PKB wzrósł aż o ponad 8 proc. i było to największe

Nasze firmy śpieszą do Rumunii i Bułgarii

szybko inwestycyjnym centrum Europy. Bułgaria na tle sąsiada wypada jednak mniej korzystnie, choć po kryzysie w1996 r. PKB rośnie tam w tempie 4-5 proc. rocznie. Analitycy spodziewają się boomu w budownictwie mieszkaniowym, podobnym do tego, który przeżyła Polska. - Rumunia i Bułgaria to dwa

Program eEurope wprowadzamy bardzo opieszale

zł rocznie. Wyliczenia oparte są na podstawie wyników innych krajów i polskich platform przetargowych online - podkreśla Zygmunt B. Danek, dyrektor departamentu w Ministerstwie Nauki i Informatyzacji. Włosi dzięki systemowi zamówień internetowych oszczędzają 2 mld euro rocznie. Łącze do urzędu

Belka: Ja bym zwiększył deficyt

jakkolwiek byśmy nienawidzili bankierów, to zdrowe i silne banki stanowią niezbędną przesłankę funkcjonowania gospodarki.NIE TNIJMY NA OŚLEPW obliczu kryzysu polski rząd ogranicza się do walki o niski deficyt. Nie próbuje nawet łagodzić skutków kryzysu czy pompować pieniędzy w gospodarkę jak w USA czy

Polska - centra badań czy peryferie rozwoju?

wiązano ze specjalną krakowską strefą ekonomiczną, stworzono zachęty podatkowe. Ale działalność badawczo-rozwojową prowadzi tam praktycznie tylko nasz ComArch i Motorola - mówi prof. Janusz Filipiak, szef krakowskiego ComArchu, polskiej firmy giełdowej IT, która mocno postawiła na eksport swoich produktów