kursu rubla 200 mld dol. (jedną trzecią wszystkich swoich rezerw) i też nie zahamował spadku wartości swojej waluty. Według Petru należy rozważyć pomysł wspólnych działań z bankami centralnymi Czech i Węgier. Waluty tych państw też mocno straciły do euro i dolara (choć nie tak dużo jak złoty
Walutowego odnośnie wypełniania przez Grecję zobowiązań fiskalnych, a także udana aukcja długu Hiszpanii. Kraj ten sprzedał dziś 3-letnie obligacje o łącznej wartości 3,5 mld euro przy oprocentowaniu niższym niż na ostatniej aukcji, jaka miała miejsce w czerwcu.Europejski Bank Centralny zgodnie z
spółce Eureko, co także może przyczyniać się do osłabiania złotego. W dalszej części dnia postępowała deprecjacja polskiej waluty. Jako, ze nie napływały na rynek żadne istotne dane makroekonomiczne z kraju, to osłabianie się złotego miało miejsce pod wpływem zniżkującego eurodolara i spadków na
Węgierska waluta forint osiągnęła we wtorek rekordowo niski kurs wobec euro - za unijną walutę trzeba było płacić 304,60 ft. Tymczasem rząd Czech przedstawił w poniedziałek plan antykryzysowy, przewidujący m.in. zmniejszenie obciążeń socjalnych i podatków od firm, nie wykluczając, że deficyt
Czeskie Ministerstwo Finansów przyjęło w środę nową strategię wprowadzenia euro i określiło termin przyjęcia wspólnej waluty na 2012 rok. "Ministerstwo Finansów ocenia jako realistyczne dla Czech przyjęcie euro w 2012 roku" - napisano w komunikacie. W 2006 roku czeski rząd
Fundusz Walutowy, które również oczekują spowolnienia, lecz znacznie słabszego, bo do 3-4%. W związku z tym raport JP Morgan został potraktowany jako mało wiarygodny, i po chwili osłabienia, złoty znów zaczął zyskiwać na wartości. Pozytywny wpływ na notowania polskiej waluty miała rewizja ratingów dla 17
czwartek, wspólna waluta w relacji do dolara, znajduje się pod silną presją sprzedających. Szef Europejskiego Banku Centralnego zwrócił wczoraj uwagę na słabnący wzrost gospodarczy w strefie euro, co przez rynek zostało odebrane jako potwierdzenie obaw silnego spowolnienia europejskiej gospodarki
Klaus pisze, że wobec ospałego wzrostu gospodarczego w strefie euro jako całości oraz znacznych różnic we wzroście i poziomie inflacji w poszczególnych państwach nie wiadomo, czy jest co świętować w 10. rocznicę stworzenia wspólnej waluty."W 1998 roku strefa euro była przede wszystkim
"Jestem przekonany, że ważne decyzje dotyczące gospodarki powinny być podejmowane przez 27 państw" wspólnoty, a nie tylko 16, które posługują się wspólną walutą - oświadczył wicepremier Czech ds. europejskich Alexandr Vondra na forum instytutu EPC (European Policy Center) w Brukseli
z ECB o wejściu Polski do ERM-2 trwają już od kilku dni. Poseł zacytował także premiera Tuska, według którego "rok 2012 pozostaje jak najbardziej realnym i aktualnym celem w sprawie przyjęcia wspólnej waluty". Bezpośrednio jednak do odreagowania w notowaniach EUR/PLN przyczyniła się
odłożył na czas nieokreślony przejście na walutę europejską, przewidywane dotąd na 2010 rok - poinformował w czwartek resort finansów w Pradze. Decyzja zapadła na posiedzeniu rządu w środę wieczorem; uznano, że Czechy nie zdołają spełnić kryteriów przyjęcia euro, jak to pierwotnie planowały. Jednym z
. Złoty, podobnie jak inne waluty regionu, poruszał się w wąskim paśmie wahań, bez żadnych gwałtownych ruchów" - powiedział PAP Henryk Sułek z Millennium. "Rynek potrzebuje kilku spokojnych dni, kiedy nic się nie dzieje. Nie było widać nawet reakcji na informację o dymisji premiera Czech. Duże
Złotemu pomogły zapewne spekulacje odnośnie niejawnych rozmów pomiędzy polskim rządem a Europejskim Bankiem Centralnym w sprawie przystąpienia do strefy euro, jednak jeszcze silniejszym czynnikiem były oświadczenia wystosowane przez banki centralne Czech, Rumunii, Węgier, jak również krajowy NBP
strefy euro około 2007 r. Przedstawiciele rządu byli dotychczas za późniejszym przyjęciem wspólnej waluty przez Czechy. Minister Finansów Bohuslav Sobotka wskazywał na 2009 r. jako najwcześniejszą możliwą datę.
Zapewnił też, że Czechy nie sprzeciwiają się większej instytucjonalizacji Eurolandu, o co w kontekście kryzysu finansowego zabiega m.in. prezydent Francji Nicolas Sarkozy."Rząd Czech zdecydował, że ostatecznym terminem na ogłoszenie daty, kiedy Czechy mogą wejść do strefy euro jest 1 listopada
podchodziła do terminu 2010 jako daty wejścia Czech do strefy euro. Spodziewają się oni, że nastąpi to raczej w roku 2012-2013. Deficyt sektora finansów publicznych Czech ma wynieść w przyszłym roku 4,2 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB), a trwający już od kilku miesięcy impas na czeskiej scenie
silniejsza deprecjacja złotego jest powstrzymywana przez wspomniane już lepsze nastroje wśród inwestorów na rynku globalnym oraz regionalnym. O ich poprawie w przypadku europejskich rynków wschodzących świadczy najnowszy odczyt indeksu nastrojów inwestorów w Europie Środkowo - Wschodniej. Jak podał instytut
była dosyć zagadkowa - ostatnie dane makroekonomiczne oraz polityczne, jakie napłynęły z regionu, nie zachęcały bynajmniej inwestorów zagranicznych do większych zakupów walut tych krajów. Pod koniec minionego miesiąca rząd węgierski podał się do dymisji, a rząd Czech otrzymał wotum nieufności. Bieżący
. Siedzibą instytucji jest Nowy Jork.Wołos podkreślił, że podobnie jak w Polsce, "interwencje werbalne" podjęły władze Czech i Węgier. "Czesi zapowiedzieli, że w najbliższym czasie mogą podnieść stopy procentowe, a Węgrzy, że będą bronić się przed deprecjacją forinta przy użyciu
udało się uplasować papiery o wartości 3,5 mld EUR, jednak jej waga nie była na tyle duża, by tak silnie wypłynąć na europejską walutę (zwłaszcza, że reakcja giełd Starego Kontynentu była ograniczona). Wczorajszy ruch eurodolara potwierdził fakt, iż jego korelacja z innymi rynkami jest obecnie bardzo
sąsiadów - Czech oraz Węgier. Wzmożony popyt na waluty regionu był efektem pozytywnych nastrojów, jakie zapanowały na rynkach w czasie wczorajszego spotkania krajów grupy G-20. Ministrowie finansów 20 największych gospodarek wysokorozwiniętych oraz wschodzących postanowili o zwiększeniu o 500 mld dolarów
można się było tego spodziewać.Bilans NBP, podobnie jak każdego banku centralnego, wyrażony jest w walucie krajowej i dlatego zagraniczne aktywa banku, poza wyceną według cen rynkowych, muszą być przeliczane na złote po aktualnym kursie walutowym. Jeśli zatem złoty się wzmacnia, wówczas przeliczana na
wzrostów - na początku notowań w Europie za wspólną walutę płacono już ok. 1,2750. Tak dynamiczne zmiany świadczą o wciąż dużej nerwowości utrzymującej się na rynkach. Z jednej strony notowania EUR/USD w dół ciągną spadki na światowych giełdach (euro wciąż jest postrzegane jak waluta bardziej ryzykowna
Wejście Czech, Węgier i Polski do Unii Gospodarczej i Pieniężnej (UGiP) przed 2010 r. jest mało prawdopodobne ze względu na duże, strukturalne deficyty fiskalne w tych krajach - uważają analitycy agencji ratingowej Fitch Ratingi tych krajów - jak napisali oni w raporcie specjalnym poświęconym
silnego spadku oprocentowania obligacji na skutek ich zakupów przez Fed, albo w efekcie chęci realizacji zysków po wzroście cen tych papierów, nastąpi ich wyprzedaż. Podważona została zatem pozycja amerykańskich obligacji jako bezpiecznego aktywa, co wzmogło ucieczkę w płynność i wyprzedaż bardziej
będziemy chcieli z tego skorzystać" - dodał. W tym sensie Polska popiera "jako zasadę polityczną" postulat Węgier, żeby uelastycznić kryteria wejścia do euro - wyjaśnił. "Ale to trochę sztuczny problem, bo jeśli spojrzymy na twarde kryteria do strefy euro, to one są zapisane w
, jaki obserwujemy od kilku dni. Z Polski nie napłyną dziś żadne istotne dane makroekonomiczne, o 9.00 poznaliśmy jednak cały szereg publikacji makro z naszego regionu. Dane o produkcji przemysłowej z Czech wykazały jej spadek w marcu o 17% r/r, stopa bezrobocia z kolei wzrosła tam w kwietniu do
jest przeznaczona dla innego członka strefy euro. Euro stało się drugą co do ważności walutą na świecie i to zaledwie w kilka lat po jego wprowadzeniu. Uznanie euro za walutę międzynarodową znajduje swój wyraz szczególnie w stosowaniu euro jako waluty nominalnej dla międzynarodowych dłużnych papierów
- Węgier oraz Czech wykazywały nieco większa zmienność niż złoty, co ostatecznie doprowadziło do ich umocnienia. Aprecjacja forinta węgierskiego oraz czeskiej korony miała miejsce pomimo wzrostu ryzyka politycznego w tych krajach. Złoty natomiast, jak już wspomniano, nie podlegał większym wahaniom, a już
indywidualnych. Tym, co istotnie może zagrażać krajowej dynamice PKB jest wzrost bezrobocia oraz ograniczenie przez banki akcji kredytowej dla przedsiębiorstw. Jak to jednak bywało w przypadku poprzednich publikacji raportów tego banku, w pierwszej kolejności rynek reaguje na jego wymowę, następnie dopiero brana
węgierski, którego kurs nie spadł poniżej historycznego minimum względem euro, jakie zostało osiągnięte kilka dni temu, ale również nie wykazuje tendencji do umocnienia po nocnym spadku wartości - kurs EUR/HUF od rana pozostaje na poziomie 292,00. Powodem mogą być oczekiwania na dane makro, jaki w
gospodarki czeskiej jako stabilne, podając w uzasadnieniu, iż jest ona zdywersyfikowana i konkurencyjna, a kraj charakteryzuje umiarkowane zadłużenie zagraniczne. Słowacja, Czechy oraz Polska jak do tej pory skutecznie bronią się przed negatywnymi skutkami kryzysu na światowym rynku finansowym. Jakkolwiek
sentyment, jaki panuje na światowych rynkach finansowych. W ostatnim czasie nastroje inwestorów za granicą mają większy wpływ na notowania naszej waluty, niż dane makro z Polski. Możliwe jednak, że i tym razem rynek z opóźnieniem zareaguje na dzisiejsze doniesienia, tym bardziej, że jak już wcześniej
,75 proc. i jeszcze wzrośnie do 6 proc. To dla inwestorów bardzo dużo - mówi Adam Antoniak, ekonomista Banku BPH. - Chętniej akceptują oni ryzyko związane z kupowaniem walut, obligacji krajów Europy Środkowo-Wschodniej. A my wyglądamy lepiej na tle Węgier czy Czech - dodaje Grzegorz Maliszewski, ekonomista
na światowych giełdach. Na rynku wyczuwa się optymizm, na fali którego inwestorzy szczególnie silnie reagują na pozytywne informacje, jakie do nich docierają. Potwierdzeniem wzrostu apetytu na ryzyko jest również fakt, iż waluty wschodzących rynków azjatyckich zyskiwały cały zeszły tydzień ze względu
;z trudem poszukiwała konsensusu, jak reagować na narastający kryzys finansowy". Wtóruje mu dziennik "New York Times", który napisał, że szczyt "nie uspokoił, lecz raczej podkreślił obawy o solidarność UE, która jest poważnie zagrożona z powodu kryzysu". Różnicę zdań między prasą
aprecjacyjnego - kurs EUR/CZK zwyżkuje nawet lekko w okolice górnego ograniczenia obserwowanej od wczoraj konsolidacji, czyli w pobliże poziomu 25,65. Silnie wzrosły tez dziś rano notowania EUR/HUF - kurs tej pary walutowej zwyżkował z 265,50 ponad wartość 267,00. Zarówno jednak osłabienie złotego, jak i walut
efekcie również do waluty. Powoli opadać będą emocje związane z nagłaśnianymi w grudniu opcjami walutowymi, co w powiązaniu z większą aktywnością inwestorów powinno chociaż w pewnym stopniu ograniczyć duże dzienne wahania, jak również "windowanie" kursu pod fixing. Polska, obok Słowacji i Czech
Dzisiejsza sesja na krajowym rynku walutowym rozpoczęła się od osłabienia złotego. Notowania EUR/PLN zwyżkowały ponad poziom 4,3500, a USD/PLN wzrosły powyżej 3,3500. Polska waluta traci na wartości na fali korekty, jaka ma miejsce po ostatniej silnej aprecjacji PLN względem głównych walut
"na poziomie gospodarczym" jest zaniepokojony sytuacją krajów w tej części Europy."Podzielam z władzami Austrii niepokój co do sytuacji tych gospodarek. W pełni podzielam niepokój dotyczący zagrożeń, które generuje sytuacja w takich krajach jak Ukraina, Serbia, Chorwacja czy Rumunia
polskiej waluty. Złoty bowiem słabiej reaguje na umocnienie euro względem dolara, traci natomiast silnie wraz ze spadkiem eurodolara. Presję na polską walutę zwiększa również gorszy sentyment, jaki pojawił się w czasie sesji giełdowych w USA oraz Azji. Spadki na zamknięciu notowań przyniosły umocnienie
przestał panicznie uciekać z naszego regionu, w najbliższym czasie notowania PLN prawdopodobnie się ustabilizują, a w okresie poprawy nastrojów polska waluta zyska na wartości. Miniony tydzień rozpoczął się od doniesień z jakże istotnego dla rynków walutowych, jak i całej gospodarki, spotkania grupy
Nadzory bankowe z pięciu krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, zaapelowały w środę do państw członkowskich starej Unii Europejskiej, aby nie traktować ich jako jednorodnego regionu z tymi samymi problemami ekonomicznymi. "Nadzory bankowe w Polsce, Czechach, Słowacji, Rumunii i
korzyść naszej waluty. Opublikowane o godz. 9.00 odczyty produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej z Czech okazały się gorsze od oczekiwań. Sprzedaż spadła w lutym o 7,9% w stosunku rocznym wobec wyniku na poziomie -3,3% r/r miesiąc wcześniej. Spadek produkcji przemysłowej za luty wyniósł
;Dzisiaj było dość duże pasmo wahań 3,52-3,63/euro, sytuację na rynku kształtowały decyzje europejskich banków centralnych o cięciu stóp" - powiedział PAP Marek Cherubin, diler walutowy z Banku BPH. Zdaniem dilera, rynek wciąż jest nieprzewidywalny i trudno prognozować, jak będą wyglądały kwotowania
materiały budowlane. Zdaniem Orszulika, choć kursy walut kiedyś się zmienią i może się znowu opłacić jeździć po wiele rzeczy do Czech czy na Słowację, już nigdy przygraniczny handel nie będzie tak opłacalny, jak w czasach, gdy były granice. - Przygraniczny handel napędzały przez lata głównie "
on spadek z poziomu 82,6 pkt na 82,1 pkt. Stopniowy spadek awersji do ryzyka, jaki obserwowaliśmy od drugiego tygodnia marca przyczynił się do wzrostu popularności transakcji opartych o carry trade, co z kolei przełożyło się na osłabienie jena względem większości walut. Wartość jena względem euro
fali słabych danych, jakie napłynęły w ostatnich dniach z Czech oraz Węgier. Produkcja przemysłowa w tych krajach zanotowała w lutym kolejny miesiąc znacznych spadków, gorszy od oczekiwań okazał się odczyt dynamiki sprzedaży detalicznej z Czech. Na fali optymizmu, jaki zapanował po doniesieniach o
zagranicznej z Baa1 do A2, czyli takiego jaki przyznano wcześniej zadłużeniu w walucie krajowej. Helena Hessel, główny ekonomista S&P dla państw w okresie transformacji, powiedziała wówczas PAP, że S&P także będzie dostosowywać rating dla długu polskiego w walutach zagranicznych do denominowanego w
wzrosty EUR/CZK w okolice poziomu 28,00. Jego pokonanie będzie jednak wymagało dużej siły po stronie kupujących EUR - waluta czeska jest bowiem najsilniejszą walutą w regionie europejskich emerging markets. Od 2004 korona, podobnie jak złoty, konsekwentnie zyskiwała na wartości. Skala spadku kursu EUR
W czasie środowej sesji złoty pozostawał w kanale wahań zarówno względem euro jak i dolara. Na początku wczorajszego dnia w notowaniach EUR/PLN oraz USD/PLN doszło do chwilowego przebicia górnych ograniczeń przedziałów zmienności, znajdujących się na poziomach odpowiednio: 4,5000 - 4,5200 oraz 3
, że ludzie mniej pieniędzy przeznaczą np. na konsumpcję. O stabilność polskiej waluty już w zeszłym tygodniu zaczął walczyć rząd, który sprzedał euro z funduszy unijnych nie poprzez NBP jak do tej pory, ale na rynku walutowym, co spowodowało umocnienie złotego. W poniedziałek wspólną słowną
;Dzisiaj było dość duże pasmo wahań 3,52-3,63/euro, sytuację na rynku kształtowały decyzje europejskich banków centralnych o cięciu stóp" - powiedział PAP Marek Cherubin, diler walutowy z Banku BPH. Zdaniem dilera, rynek wciąż jest nieprzewidywalny i trudno prognozować, jak będą wyglądały kwotowania
Podczas dzisiejszej sesji byliśmy świadkami bardzo dużej zmienności w notowaniach zarówno na polskim, jak i międzynarodowym rynku walutowym. Kluczowym wydarzeniem była dziś konferencja po decyzji w sprawie stóp procentowych w Eurolandzie. Zgodnie z oczekiwaniami dzisiejsza porcja danych
wynosi 52% --Belka: Dopóki nie będą rozwiązane problemy instytucjonalne strefy euro, a także wyjaśniona przyszłość niektórych państw strefy euro, pchać się tam nie ma za bardzo po co --Kurs PKO BP może wzrosnąć po tym, jak Santander został wybrany na kupca BZ WBK, bo PKO BP będzie teraz mógł wypłacić
gospodarka Czech, a Słowacja choć mocno poturbowana załamaniem w przemyśle motoryzacyjnym, zdążyła wprowadzić euro. Łotwa rzeczywiście znajduje się w fatalnym położeniu, ale jak na skalę europejską to maleństwo, niewiele ponad 2 mln ludzi i PKB wielkości 15 mld dol. I ma bardzo elastyczną
użyć w razie potrzeby - tłumaczy Wiśniewski. W poniedziałek wspólną słowną interwencję w obronie walut regionu przeprowadziły banki centralne Polski, Czech, Węgier i Rumunii. W zeszłym tygodniu rząd zaczął sprzedawać euro z funduszy unijnych nie przez NBP jak do tej pory, ale na rynku walutowym, co
niezainteresowany podjęciem pracy, choć może on być zarejestrowany w pośredniaku). - Należy jednak oczekiwać, że na początku 2009 r. dane BAEL pokażą podobnie silny wzrost bezrobocia jak statystyki rejestrowe - uważają ekonomiści BZ WBK.Pogorszenie sytuacji na rynku pracy sprawia, że Polacy rozważniej wydają swoje
Poniedziałek upłynął pod znakiem dynamicznego umocnienia się złotego. Krajowa waluta odrobiła straty względem euro o ponad 15 groszy. Kolejne dni, choć niepewność jest nadal spora, mogą przynieść dalsze umocnienie kursu. Ceny obligacji w kolejnych tygodniach będą uzależnione od danych
hipotecznych wciąż jest bardzo widoczny, wobec czego działania go łagodzące mogą się dla amerykańskiej gospodarki okazać bardzo pomocne. Wczorajsza sesja w Stanach Zjednoczonych pokazała jak duże niezdecydowanie panuje obecnie na rynkach. Wciąż trudno ocenić, jaki czynnik mógłby w najbliższym czasie
/USD - umocnienie euro, powoduje więc aprecjację złotego. Dodatkowo pozytywnie na wartość polskiej waluty wpływało polepszenie nastrojów również dla regionu rynków wschodzących. Lepszy sentyment dla złotego mogą w przyszłości wspierać pozytywne efekty rewizji ratingów dla Słowacji oraz Czech przez agencję Standard
wyższa. - Cały świat przeżył ostatnio boleśnie ataki na waluty. Wyobraźmy sobie, jak łatwy do zaatakowania spekulacyjnego byłby system handlu emisjami CO2 - mówił Tusk. Sam "korytarz finansowy" nie wystarczy jednak, by Polska mogła zaakceptować pakiet. Rząd domaga się dodatkowej zmiany
finansów publicznych, zbliżającą się nowelizację budżetu oraz rozliczanie się większej ilości kontraktów opcyjnych pod koniec czerwca, negatywna presja w notowaniach złotego jest zdecydowanie silniejsza niż w przypadku pozostałych walut regionu. W ostatnim czasie bowiem, w wyniku poprawy nastrojów na rynku
kursu euro pomiędzy tą barierą spadków a poziomem 4,4200. Podobnie jak na międzynarodowym rynku walutowym, również w przypadku złotego inwestorzy wstrzymują się z decyzjami do dzisiejszej decyzji ECB oraz ogłoszenia wyników stres testów. Polską walutę wsparły dziś rano lepsze dane, jakie napłynęły
Międzynarodowych (BIS) z Bazylei pełniący funkcję quasi-banku centralnego świata. Najnowsze dane BIS są o tyle interesujące, iż przedstawiają obraz rynków walutowych z pierwszego roku obowiązywania w wybranych państwach UE we wzajemnych rozliczeniach nowej wspólnej waluty - euro. Jak się okazuje, pojawienie
głównego wskaźnika miały mocno zniżkujące walory PKO BP i PKN Orlen. Dramatycznie spadł kurs akcji BRE Banku, który jako pierwszy z banków przedstawił wyniki za IV kwartał. Najbardziej z blue chipów został jednak przeceniony TVN, który stracił prawie 15 proc. swojej wartości. Pocieszające jest tylko to, że
- podobnie zresztą jak Fed - utrzyma zapewne obecne stopy procentowe bez zmian co najmniej do końca roku."Stanowi to ważną, a może nawet decydującą, przesłankę do stabilizacji na obecnym poziomie stóp procentowych dla złotego, również do końca roku. Trzeba też mieć na uwadze, że w naszym regionie stopy
prorodzinnej, poza bezmyślnym becikowym. Zatem musimy dobrze wykorzystać lata 2011-2020.- Jaka jest przyszłość najsilniejszych walut świata - dolara, euro, jena i funta? Czy najbliższa dekada zaowocuje powołaniem do życia wspólnych walut - azjatyckiej i amerykańskiej?- Krach dolara nastąpi z pewnością
wzmocnienia Unii Gospodarczej i Walutowej" - pisze Dariusz Rosati (SdPl) wraz z ośmioma innymi eurodeputowanymi z Litwy, Łotwy, Węgier, Słowacji, Czech, Estonii, Bułgarii, Rumunii. Ich głównym postulatem jest rewizja kryterium inflacyjnego, zgodnie z którym do strefy euro może być przyjęty jedynie kraj
Istnieje ryzyko, że Czechy - jako jeden z nielicznych lub jedyny kraj kandydujący do UE - po przyjęciu do tej organizacji nie będzie mógł przystąpić do strefy euro. Tak ostrzega we wstępnym raporcie misja MFW, która przebywała niedawno w Pradze. Powód? Zbyt powolne starania o zredukowanie
Po wczorajszej operacji Ministerstwa Finansów, złoty rozpoczął dzień od kontynuacji umocnienia względem głównych walut. Notowania EUR/PLN pomiędzy godziną 7.00 a 9.00 zniżkowały z poziomu 4,7750 do 4,7000. Sprzedaż euro pochodzących z funduszy Unii Europejskiej, jakiej dokonało wczoraj
diametralnie zmieniła. Przed kryzysem nikt nawet nie wyobrażał sobie, że czołowe instytucje świata mogłyby zbankrutować. Teraz trudno powiedzieć, co jest bezpieczne, a co nie jest. Wyprzedaż złotego czy forinta to taka sama reakcja jak ta, gdy indywidualni inwestorzy, którzy słyszą, że jakiś bank nie ma się
Petru, główny ekonomista Banku BPH. Tyle tylko, że obecny układ polityczny nie sprzyja szybkiej drodze do euro, a więc i przygotowaniom do wspólnej waluty. - Teoretycznie jest możliwe, żebyśmy weszli do ERM II w przyszłym roku. Być może bank chce być gotowy tak wcześnie, jak się da, by nie dawać
złotego. "Wynik za 2008 r. z zarządzania rezerwami walutowymi powinien być dodatni, ponieważ najlepszemu jak do tej pory ich zarządzaniu - lepszemu nawet niż w roku 2007, który był poprzednio rokiem rekordowym - towarzyszyły procesy deprecjacyjne. Ale w odróżnieniu od 2007 r., gdy aprecjacja
- nieuzasadnioną, paniczną wyprzedaż. - Są wnioski jasne jak ten byk, który jest symbolem sukcesu. Jasne jest, że między godziną 9.30, kiedy WIG20 rósł o 3,5 proc. a godziną 14.36, kiedy doświadczyliśmy najgłębszego spadku o 9,6 proc. nie stało się nic złego. Nic złego, ani nawet niepokojącego nie stało się z
Dariusz Kaszuba jest jednym z przedsiębiorców, którzy żyją z publicznych zamówień. Jak wynika z ogłoszeń w Biuletynie Zamówień Publicznych, jego firma Kaszub wygrała w ubiegłym roku 57 przetargów o łącznej wartości blisko 44 mln zł. Kwota niemała, jeśli wziąć pod uwagę, że 36-letni przedsiębiorca z
godności premiera Vladimir Spidla wygrał bowiem wybory obietnicami stworzenia w Czechach państwa socjalnego na wzór skandynawski. Jak dotychczas Spidla nie skomentował planu Sobotki, ostrzegając jedynie, że jest on punktem wyjściowym do dyskusji. Stawką w wojnie czeskich ministrów jest termin wejścia
. hedging), ale jak to bywa z ubezpieczeniami, trzeba za nie płacić. Przyjęcie euro eliminuje te problemy. Pozostaną wprawdzie wahania euro w stosunku do dolara i kilku innych ważnych walut, ale to już mniejszy problem. Euro może uchronić Polskę od dwóch plag - zbyt silnej waluty lub zbyt słabej. Kraje
. kurs odniesienia - wyznaczona przez rząd, NBP i stronę unijną wartość, po jakiej dana waluta zostanie ostatecznie zastąpiona przez euro. Narodowy Bank Polski uważa, że powinien to być kurs jak najbliższy rynkowemu. Ministerstwo Finansów - że złoty powinien być jak najsłabszy. Minister Grzegorz Kołodko
,9 proc. W latach 2010-2011 powinna utrzymywać się w granicach celu NBP, czyli na poziomie 2,5 proc. Cięcia stóp procentowych przez światowe banki centralne wpłynęły korzystnie na złotego; w środę nasza waluta umocniła się. "Polska waluta jest w trwałym trendzie aprecjacyjnym" - powiedziała
temu angielscy, niemieccy czy francuscy inwestorzy świętowali najwyższe poziomy od siedmiu lat. We wtorek z ich portfeli ubyło ponad 2 proc. Trudne chwile przeżywali inwestorzy z krajów, które podobnie jak Chiny analitycy zaliczają do rozwijających się - z Turcji, Czech czy Węgier. W tym koszyku
. Czeska gospodarka, podobnie jak polska, jest w dużym stopniu zależna od eksportu do Niemiec, a rząd tego kraju prognozuje, że kupi w tym roku zza granicy o 2,5 proc. towarów mniej. Obniżenie stóp ma się przyczynić do podtrzymania wzrostu PKB w Czechach. Na razie jednak bank centralny obniżył swoją
Stabilizacyjnego, ustalającego górny próg deficytu budżetowego na 3 proc. PKB, Balcerowicz uważa za niepokojącą. - Spodziewam się, że członkowie eurostrefy nie wyjdą poza reguły ustalone w Pakcie (...) Nie powinno się tych reguł podkopywać - powiedział. Balcerowicz, podobnie jak Jarai i Tuma, obawia się, że
pojawiają się różnice. Co będzie w przyszłości? System europejskich banków centralnych na pewno jest i pozostanie systemem federalnym (tak samo jak Federal Reserve), będzie jednak postępował proces unifikacji działań, procedur (np. opracowywania statystyk). Jakich reform musi dokonać UE, by w pełni
przyszłego roku - uważa Reluga. - Dopóki nie będzie jasne, jaki kształt będzie miał przyszłoroczny budżet i jak potoczą się losy planu cięć wydatków rynek w każdej wypowiedzi będzie szukał drugiego dna. Każde niezbyt fortunne sformułowanie może wywołać reakcję rynku - ostrzega Marcin Mróz.
rząd chciałby kontrolować osłabienie złotego, zanim zostanie ustalony parytet wymiany polskiej waluty wobec euro. Co więcej, parytet ten powinien być jak najniższy, co zwiększyłoby konkurencyjność naszego eksportu i pobudziło wzrost gospodarczy, a tym samym ułatwiło przeprowadzenie reform fiskalnych
powodu spadku popytu na stal. Hrywna osłabiła się o 50 proc., a spanikowani ludzie wypłacili z banków ok. 9 mld dol. Ukraiński bank centralny (NBU) nie mógł rzucić wielkich pieniędzy na rynek, jak Rosjanie. Zakazał więc zrywania lokat przed terminem. W kilkunastu bankach wprowadzono zarząd przymusowy. Na
Rumunia i Bułgaria coraz bliżej Unii Europejskiej. Czy bałkańskie indeksy giełdowe i ceny nieruchomości poszybują do góry jak w ostatnich latach w Polsce? Biseptol to lek na nerki i choroby dróg oddechowych. W latach 80. zrobił furorę jako środek antykoncepcyjny w Rumunii, gdzie okrutny dyktator
Z Polski poznaliśmy dziś dane dotyczące inflacji bazowej - wyniosła ona w listopadzie 2,8% r/r wobec oczekiwań na poziomie 2,9% r/r. Publikacja ta nie wywarła żadnego wpływu na notowania złotego. Z Czech napłynęły pesymistyczne informacje, dotyczące przyjęcia przez ten kraj euro. Według analiz
form inwestowania. Głównym problemem rynków kapitałowych była jednak utrata zaufania inwestorów spowodowana m.in. aferami księgowymi. Największym zagrożeniem dla światowej gospodarki jest widmo globalnej deflacji, które - choć odległe - należy zdaniem BIS traktować jak najbardziej poważnie
zeszłym roku jak na drożdżach po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent. Dla przykładu - od stycznia do października sprzedano w kraju ponad 37 mln kosmetyków do pielęgnacji twarzy. To jest o 10 proc. więcej niż dwa lata temu (dane AC Nielsen). Polskie firmy zaczęły patrzeć na zagraniczne rynki
w umowie z kasą sumę docelowego oszczędzania. - Sam decyduje więc o tym, kiedy i jaką ma wpłacić sumę. Jeśli ma więcej pieniędzy, wpłaca więcej, zaś jeśli ma mniej, wpłaca mniej - wyjaśnia Grotowski. Poza tam - jak informuje - bausparkassen tylko raz biorą od klienta prowizję - 1 proc. od sumy
wzroście jeszcze w tym roku - tłumaczy ekonomista Amerbanku. Ale może właśnie, powoli bo powoli, rosnący eksport przyczyni się do ożywienia popytu konsumpcyjnego i całej gospodarki. W jaki sposób? - Gdy firmy eksportujące będą zwiększać swoją produkcję lub chociaż będą mogły zwiększyć swoje marże, to nie
małych krajach. Takich właśnie krajów jest najwięcej w unijnej Piętnastce - a będzie ich jeszcze więcej po przyjęciu nowych członków. Wśród bowiem dziesięciu państw oczekujących na akcesję tylko jedno jest duże jak na standardy unijne - chodzi, rzecz jasna, o Polskę. Do Unii Europejskiej wejdą też dwa
euromonety będziemy mogli bić na początku 2006 r. Leszek Balcerowicz: Na takie pytanie można by odpowiedzieć: A dlaczego nie? Jeżeli popatrzymy na dystans, jaki nas dziś dzieli od spełnienia kryteriów z Maastricht, jaką dostrzegamy sytuację? Otóż jeśli chodzi o inflację, spełniamy kryteria wejścia do euro
, czyli czy po owej liberalizacji spadną ceny nowych samochodów, jest wielką niewiadomą. Ceny samochodów zależą nie tylko od ceł, ale też od podatków, wysokości kursów walut wobec złotego oraz wielu innych czynników. A na razie są to wszystko niewiadome, zwłaszcza po wyborach parlamentarnych. Jaką
względem gospodarczym będąca na lewo od postkomunistów. Ba, wicepremiera poparł sam Andrzej Lepper, mówiąc, że program profesora jest bliski Samoobronie. Bardzo wątpię, czy za dwa miesiące powtórzy te słowa i to niezależnie od tego, jaka polityka rząd będzie realizował. Lepper musi być krytykiem każdego
;najlepsze" serwisy internetowe dla danej grupy celowej. Ponieważ jedną z najtrudniejszych i najbardziej kontrowersyjnych kwestii będzie prawidłowa kategoryzacja badanych serwisów, nie unikniemy zapewne takiej dyskusji, jaka kiedyś powstała pomiędzy Money.pl i Onet.pl dotyczącej tego, kto jest największym serwisem
opisał obecną sytuację gospodarczą Czech? Pavel Mertlik: Sytuacja jest, jak sądzę, bardzo dobra, dlatego, że udało się odnowić zdrowy wzrost gospodarczy. Bardzo umiarkowanie wzrasta konsumpcja w gospodarstwach domowych, a większa część wzrostu jest generowana przez inwestycje. Niestety, negatywem jest
dewaluacji rubla - tania rosyjska waluta wpłynęła na większą konkurencyjność lokalnych producentów. - Ceny ropy są jednak teraz niższe, a korzyści z dewaluacji rubla już się wyczerpały. Rosja jest z powrotem w punkcie, w którym była przed kryzysem - uważa Buiter. Główny ekonomista chwalił Moskwę za