fabryka kartonów na sprzedaż

Te polskie marki znamy wszyscy. Będziecie zaskoczeni, że są już w zagranicznych rękach [ZDJĘCIA]

Kojarzą się nam z dobrą jakością, miejscami pracy, zadowolonymi klientami. Polskie marki znamy wszyscy. Niestety, okazuje się, że w dobie globalizacji wiele rodzimych przedsiębiorstw przejęły duże zagraniczne koncerny. Coraz trudniej jest nam zorientować się, która firma jest jeszcze polska, a która już nie. Będziecie zaskoczeni, że te 23 popularne polskie marki trafiły już w zagraniczne ręce.

Drugie życie zakładów Polleny. Czy marka Biały Jeleń wyjdzie z dolnej półki?

Drugie życie zakładów Polleny. Czy marka Biały Jeleń wyjdzie z dolnej półki?

wszystkie stanowiska i szczeble w przedsiębiorstwie. Nie chciała się tylko przyglądać, na własnej skórze sprawdzić, z jakimi problemami boryka się załoga. Pracowała przy taśmie, pakowała produkty w kartony, potem ważyła kosmetyki w laboratorium, choć to - pod czujnym okiem specjalistów, bo przecież

Myślisz, że Wyborowa jest nasza? Zobacz polskie wódki, które trafiły w zagraniczne ręce

Myślisz, że Wyborowa jest nasza? Zobacz polskie wódki, które trafiły w zagraniczne ręce

podbojów rosyjskiego giganta na polskim rynku. Jedna z najstarszych polskich wódek - Soplica również należy już do  Russian Standard Corporation. Twórcą wódki Soplica jest Bolesław Kasprowicz, który w 1888 roku założył Fabrykę Wódek i Likierów w Gnieźnie. Pierwszą butelkę Soplicy wyprodukowano tam 3

Raty 0 proc., towary z wystawy, przedłużona gwarancja - o co chodzi? Zdradza były sprzedawca, a dziś trener RTV/AGD

lady. Specjalista od sprzedaży RTV/AGD zdradza tajniki swego fachu Jakub Wątor: Każdy sprzedawca-doradca próbuje oszukać klienta? Piotr: Absolutnie nie! Za jakiekolwiek oszustwa można stracić pracę w trybie dyscyplinarnym. Na 50 doradców może jeden okaże się tak łapczywy na pieniądze, że będzie się

Komornik ostatni gasi światło

wydawnictwa albo opakowanie kremu jakiejś firmy, albo gazetki reklamowe sieci marketów. I wysyłam do nich dokument zajęcia wierzytelności na rzecz tej drukarni. Inna akcja: fabryka mebli zalegała dostawcy opakowań na 300 tys. zł. Teofilak dowiedział się, że w fabryce jest gotowy do wywiezienia transport mebli