addis abebie

Etiopia wraca do gospodarczej gry. I dba o niezależnosć

Etiopia wraca do gospodarczej gry. I dba o niezależnosć

? - pyta. Nie, nie przeszkadzają nam, spokojnie. Uff. - To normalne, dbają tu o obcokrajowców, bo bez nich ten kraj się nie odbuduje. A z drugiej strony się nas boją - mówi mi jeden z Polaków przyjeżdżający do Etiopii regularnie. I opowiada historię: "Wzdłuż Pałacu Prezydenckiego w Addis Abebie

Rok pesymistów, czyli internetowe podsumowanie 2014

Google Ideas Jareda Cohena. Powtórzono tam wizję tego, jak internet w najbliższej przyszłości będzie wspomagać demokrację i swobodną wymianę idei, na pohybel negatywnym bohaterom tego eseju, którymi byli "szaman z Malawi, plemienni przywódcy w Jemenie i skorumpowani policjanci w Addis Abebie i San

Gospodarka na talerzu: kawa z Kaffy

Gospodarka na talerzu: kawa z Kaffy

eksportowych. Tomoka - najstarsza kawiarnia w stolicy Addis Abebie - jest non stop oblężona, i to nie przez turystów, których w Etiopii niewielu, lecz przez tubylców. Za filiżankę małej czarnej trzeba zapłacić tam 20 birrów, czyli ok. 3,5 zł. Za kilogramową torebkę ziarnistej kawy 280 birrów - niecałe 50 zł