Bestsellery
Umorzenie przedsiębiorcom starych składek na ZUS opłaci się budżetowi państwa i Zakładowi, bo osoby obecnie żyjące w ukryciu znów zaczną płacić podatki i składki - donosi "Dziennik Polski", powołując się na ekspertyzę resortu finansów ws. abolicji.
Od wtorku 15 stycznia 2013 można wnioskować o umorzenie zaległych składek ZUS. Akcja ma potrwać 24 miesiące.
Po raz kolejny przedsiębiorcy poszkodowani przez ZUS spotkali się w Kancelarii Premiera z ministrem Michałem Boni oraz prezesem ZUS Zbigniewem Derdziukiem. Tym raz poszkodowani przedstawili projekt ustawy zakładającej całkowitą abolicję spornych składek.
ZUS właśnie podał na stronie internetowej ZUS, kto może ubiegać się o umorzenie składek. Chodzi o osoby podlegające w okresie od 1 stycznia 1999 r. do 28 lutego 2009 r. obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym oraz wypadkowemu z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej
przedsiębiorcy mogli wybrać tytuł, od którego odprowadzali składki do ZUS. Większość wybrała pracę nakładczą, bo z tego tytułu składki były najniższe.Przez lata ZUS zapewniał, że wszystko jest OK. Dopiero później przypomnieli sobie o rozporządzeniu z 1975 roku. Zaczęli wyszukiwać tych przedsiębiorców w systemie
stanowiącej faktycznie osiągnięty przychód, bez określenia jego kwoty minimalnej.Przedsiębiorcy wybierali drugie, zazwyczaj korzystniejsze dla nich rozwiązanie, w którym podstawa wymiaru składek nie była określona przez ustawodawcę. Wybór był zgodny z prawem i potwierdzany potem przez ZUS, który np. nie
-owi dopaść przed uchwaleniem abolicji. Wiele z nich ZUS obciążył horrendalnymi odsetkami z tytułu rzekomych zaległości w płaceniu składek i doprowadził do ruiny. Rok temu grupa pokrzywdzonych złożyła w warszawskim sądzie pierwszy w historii pozew zbiorowy przeciwko ZUS o zwrot owych karnych odsetek
ZUS przedawniają się po dziesięciu latach.Pracodawcy RP mieli nadzieję, że abolicja zdejmie z nich obowiązek rozliczania zaległości. - Stanowisko Ministerstwa Finansów rodzi trudne do wyobrażenia konsekwencje społeczne i gospodarcze. Jest wyrazem braku konsekwencji administracji państwowej, burzy
Chodzi o kobiety, które w latach 1999-2006 w trakcie urlopu były zatrudnione na etatach i jednocześnie prowadziły firmę. Otrzymywały one z ZUS informacje, że z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w tym okresie mają płacić jedynie składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Jednak po zmianie
zgłoszenia tej osoby do ZUS w ciągu siedmiu dni od rozpoczęcia pracy.Siedem lat na czarnoWśród przyjeżdżających do Polski Ukraińców wciąż bardzo popularna jest praca na czarno. Wielu obcokrajowców przyjeżdża skuszonych perspektywami szybkiego zarobku, po czym przeżywa srogi zawód warunkami pracy.- Do
sprawa zaszłości. Bo fiskus i ZUS mogą się teoretycznie domagać podatków od pakietów za pięć lat do tyłu. Ich wyliczenie i ściągnięcie to duży problem dla firm i samych podatników. Zwłaszcza gdy sprawa dotyczy osób, które w międzyczasie zmieniły pracę. A co z objętymi pakietami rodzinami pracowników
pracownicy będą korygować swoje zeznania na podstawie nowych danych o dochodach od pracodawców. I dopłacać podatek. Nowe wyliczenia oznaczałyby też zapewne konieczność korekty wysokości składek odprowadzonych do ZUS.Pracodawcy mają swoje propozycje. Ich zdaniem minister finansów mógłby wydać rozporządzenie
. Ściągnięcie od nich pieniędzy może być trudne. Inna możliwość jest taka, że to pracownicy będą korygować swoje zeznania na podstawie nowych danych o dochodach od pracodawców. I dopłacać podatek. Nowe wyliczenia oznaczałyby też zapewne konieczność korekty wysokości składek odprowadzonych do ZUS.Pracodawcy z
potwierdzany potem przez ZUS, który np. nie kwestionował rozliczeń.Od marca 2009 r. ZUS uszczelnił system i najniższa składka była liczona już od 60 proc. średniego krajowego wynagrodzenia. Od tego też czasu Zakład zaczął kontrolować firmy (płacące wcześniej składkę liczoną od podstawy stanowiącej faktycznie